W związku z wojenkami politycznymi wpadłem na taki pomysł:

Co, gdyby userzy podczas zakładania konta wybierali z listy →

- jestem lewakiem;
- jestem prawakiem;
- jestem centrystą;
- polityka w ogóle mnie nie interesuje (nie pokazujcie mi tych treści).

Czy to według Was jakoś pomogłoby rozwiązać konflikt polityczny?
#lurkerchangelog (jeszcze tylko dodam: nadal kończę Strimy)

8

@Thanos, nie podoba mi się ten pomysł, ciężko się jednoznacznie określić za jedną opcją polityczną. Nie ma takiej która by mi pasowała w 100%.

Całkiem rezygnować z wyświetlania tematów politycznych też nie chcę bo czasem coś może mnie zainteresować.
@Thanos, no ja nie wiem czy to się godzi takie rzeczy wyprawiać 😛
@Thanos, Nie ma sensu się w to bawić, wojenki były i będą.
Po prostu walić i jednych, i drugich, i trzecich gdy nie trzymają rigczu.
Problemem nie są kłótnie polityczne oparte o rozum ale dzbany typu minus dla zasady, daj mi dowód w blachej stronie(pytam bo chcę abyś stracił czas na szukanie), dam wpis nie wnoszący nic, chcę tylko wnerwić druga stronę.
@paladyn spamuje główna ale można zauważyć ciekawe zjawisko, temat z katolikami modlącymi się przed kościołem, hura plusujemy. Temat mafii lawendowej to mądrzej o tym nie wspomnieć. Banieczka jak się patrzy a po czasie najzwyklejsza prawda ludzi będzie triggerować.
@Thanos, wojenki będą zawsze: są nawet na forach szachowych.
Taki urok. Trzeba to zostawić i potraktować jak sport w TV. :-)
Niby tam polityka przeszkadza, nie powinna być widoczna na głównej, wielu twierdziło że doda do banowanych tagów etc a potem tam siedzą non stop aktywnie. Wielu by chciało żeby nie było tego co jest niezgodne z ich przekonaniem szczególnie jak argumentów brakuje :-)
@Thanos, .
.
Pewien zdesperowany mężczyzna stoi na krawędzi mostu, i wygląda, jakby próbował skoczyć. Krzyknąłem do niego, żeby poczekał i podbiegłem spytać co się stało.
"To przez ten kraj" - lamentował - "Popada w ruinę i nic nie mogę z tym zrobić. Ostatnie wybory przesądziły wszystko. Nie chcę dalej żyć na tej planecie".
"Hej, głowa do góry!" - powiedziałem - "Siedzimy w tym razem. Powiedz mi, jesteś konserwatystą czy libertarianinem?"
"Libertarianinem" - odpowiedział.
"Świetnie! - powiedziałem - "Widzisz, nie jesteś sam! Jesteś wolnorynkowym libertarianinem czy socjalistycznym?"
"Wolnorynkowym" - powiedział
"Ja też! Paleolibertarianinem czy pedolibertarianinem?" - spytałam
"Paleolibertarianem" - odpowiedział
"To tak jak ja!" - powiedziałem - "Monetaryści czy austriacy?"
"Austriacy"
"Zupełnie tak jak ja. Hayek czy Rothbard?"
"Rothbard" - odpowiedział
"Ja tak samo. Jesteś konsekwencjalistycznym czy deontologicznym libertarianinem?" - spytałem
"Konsekwencjalistycznym" - odpowiedział
I wtedy powiedziałem: "Giń, lewackie ścierwo!" i zepchnąłem go z mostu.
@Thanos, wystarczy obowiązek tagowania #polityka itd
@Thanos, Nic nie da i niepotrzebne to jest. Nie dzielmy ludzi na lewakow/prawakow czornych bialych itd Wszyscy jestesmy ludzmi, a content, ktory beda wrzucac ich zweryfikuje. Let it flow.

Wpis został usunięty przez autora

@Thanos, a da sie to pozniej zmienic w profilu? wielu lewakow jak dorasta, zaczyna prace i placenie podatkow zmienia strone polityczna
@Thanos, nie rozumiem rozróżniania na lewak/prawak/centrysta. Przy zakładaniu konta powinien wybrać jakie treści go interesuja (polityka, itp) czy nie i tyle.
@Thanos, nic nie da. Nerłopki i trole z drugiej strony by specjalnie wybierali przeciwne wartości, żeby dostać 60 (tu wstaw walutę) za wpis
@benethor, też tak mi sie wydaje
@Thanos, Nie wydaje mi się, że takie coś jest potrzebne. Czarnolistowanie/banowanie działa genialnie i każdy sobie sam może szybko odsiać treści/osoby które go wkurzają.
@Thanos, to zależy co by się z tym wiązało. Czy wybór opcji politycznej byłby widoczny dla innych użytkowników? Jeżeli tak, czy nie doprowadziłoby to do jakiejś stygmatyzacji typu widzę avatar z tęczą albo piorunem daje minusa. To żeby wybierać, że polityka mnie nie interesuje brzmi spoko. Ale jeżeli da się wrzucić tagi na czarno (przyznam szczerze, że nie wiem czy się da, zakladam, że tak) to chyba byłoby to tylko jakimś dodatkowym udogodnieniem.

Po prostu lurker jest bardzo polityczny i bardzo w prawo. Jakby cała główna jest praktycznie zalana treściami gloryfikującymi i usprawiedliwiającymi prawą stronę no i jebiącą lewą stronę często z wykorzystaniem manipulacji, fejkow czy nie dających się w żaden sposób potwierdzi treści. Vide ostatnia wrzutka na temat szalika sprawcy podpalenia, który niby ma dowodzić prowokacji.

Myślę, że na chwilę obecną jesteś w patowej sytuacji. Jakakolwiek weryfikacja treści będzie nazywana cenzurą i zagwarantujesz sobie wybicie szamba.

Pytanie jakie należy zadać to to, czego oczekujesz od lurka. Jeżeli to jest hobbystyczny projekt, przy którym się spełniasz to zostaw jak jest. Jeżeli kiedyś chcesz zacząć na nim zarabiać to w sumie masz szansę na jakichś radykalnie konserwatywnych firmach.