Policjanci zapobiegli starciu pseudokibiców na parkingu leśnym pod Skarżyskiem-Kamienną. Funkcjonariusze spotkali tam 36-osobową grupę mieszkańców dwóch województw. W sieci policja opublikowała między innymi zdjęcie z torbą z herbem Ruchu Chorzów.
Policja z województwa świętokrzyskiego pochwaliła się skuteczną akcją udaremnienia starcia pseudokibiców. W mediach społecznościowych pokazała zdjęcia zrobione na parkingu leśnym pod Skarżyskiem-Kamienną.
Na zdjęciach widać proces legitymowania zebranych w nietypowym miejscu, ale też na przykład torbę w bagażniku samochodu, na której znajduje się herb Ruchu Chorzów.
Komenda Wojewódzka Policji w Kielcach poinformowała o napotkaniu 36-osobowej grupy z województw łódzkiego i śląskiego. Istniała obawa, że zamierzają oni przygotować zasadzkę i skonfrontować się z kibicami z Podlasia, którzy przyjechali na imprezę sportową w Kielcach.
W komunikacie kieleckiej policji dowiadujemy się między innymi, że akcja była wynikiem koordynacji kilku jednostek.
W trakcie kontroli nie odkryto żadnych nielegalnych przedmiotów, a wszyscy uczestnicy byli trzeźwi. Na parkingu nie znajdowała się osoba poszukiwana przez wymiar sprawiedliwości, a stan techniczny wszystkich samochodów nie budził wątpliwości. Komisarz Damian Janus z zespołu prasowego podkreślił, że uczestnicy nie stanowili zagrożenia dla porządku publicznego. Tym samym nie było powodu do zatrzymań.
Znalezione rękawice ochronne i ochraniacze na szczęki wskazywały na możliwość konfrontacji. Policjanci zapobiegli potencjalnym groźnym zdarzeniom, dzięki czemu zgromadzeni mogli wrócić do domów.
Komisarz Janus podkreślił szybkie i skoordynowane działania funkcjonariuszy zajmujących się zwalczaniem przestępczości pseudokibiców.
#patologia #policja
http://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/1231039/akcja-policji-na-lesnym-parkingu-udaremnili-ustawke
Policja z województwa świętokrzyskiego pochwaliła się skuteczną akcją udaremnienia starcia pseudokibiców. W mediach społecznościowych pokazała zdjęcia zrobione na parkingu leśnym pod Skarżyskiem-Kamienną.
Na zdjęciach widać proces legitymowania zebranych w nietypowym miejscu, ale też na przykład torbę w bagażniku samochodu, na której znajduje się herb Ruchu Chorzów.
Komenda Wojewódzka Policji w Kielcach poinformowała o napotkaniu 36-osobowej grupy z województw łódzkiego i śląskiego. Istniała obawa, że zamierzają oni przygotować zasadzkę i skonfrontować się z kibicami z Podlasia, którzy przyjechali na imprezę sportową w Kielcach.
W komunikacie kieleckiej policji dowiadujemy się między innymi, że akcja była wynikiem koordynacji kilku jednostek.
W trakcie kontroli nie odkryto żadnych nielegalnych przedmiotów, a wszyscy uczestnicy byli trzeźwi. Na parkingu nie znajdowała się osoba poszukiwana przez wymiar sprawiedliwości, a stan techniczny wszystkich samochodów nie budził wątpliwości. Komisarz Damian Janus z zespołu prasowego podkreślił, że uczestnicy nie stanowili zagrożenia dla porządku publicznego. Tym samym nie było powodu do zatrzymań.
Znalezione rękawice ochronne i ochraniacze na szczęki wskazywały na możliwość konfrontacji. Policjanci zapobiegli potencjalnym groźnym zdarzeniom, dzięki czemu zgromadzeni mogli wrócić do domów.
Komisarz Janus podkreślił szybkie i skoordynowane działania funkcjonariuszy zajmujących się zwalczaniem przestępczości pseudokibiców.
#patologia #policja
http://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/1231039/akcja-policji-na-lesnym-parkingu-udaremnili-ustawke
tow_wieslaw
2
czarna_mamba
0
Po drugie większość tych typów ma IQ rozwielitki i prawie każdy ma media społecznościowe
CosTamCosTam
2
To daje do myślenia ... Kordynacja kilku jednostek i w sumie bezzasadna interwencja. Rozumiem, może sie zdarzyć, ale żeby się tym jeszcze chwalić ?
czarna_mamba
0
CosTamCosTam
0
czarna_mamba
0
CosTamCosTam
0
Druga sprawa, argument w stylu "a tamci biją murzynów" jest trochę ... słaby.
Jezeli chodzi o patologiczne zachowania ludzi na stanowiskach, tak, będę to potepiał i na prawdę nie ma to znaczenia, z której "strony". Swoja droga jak coś piszemy to piszmy fakty - Adam Roch, nie Ziobro.
Natomiast kontynuując tok rozumowania o przypadkach, które opisałeś, to potempiam i jednych i drugich i trzecich, a zasadniczo wszestkie ugrupowania, które rządziły. Za co ? Za zawłaszczanie przez każdy rząd wszystkich instytucji państwowych ( i wykorzystywanie ich dla własnych celów ) zamiast tworzenia niezaleznych instytucji.
borubar
4
Jeśli policja taką masakryczną wtopę nazywa sukcesem to aż boję się pomyśleć co się dzieje podczas policyjnych akcji którymi populacja się nie chwali.
czarna_mamba
0
borubar
0
Niby ludzka rzecz się pomylić, błędnie wytypować podejrzanego, zmarnować przy tym czas i środki potrzebne na ściganie przestępców (a było dużo tych zmarnowanych środków, tam kilka policyjnych transporterów przyjechało).
Tyle, że kto nazywa pomyłkę sukcesem?
czarna_mamba
0
Bo to patusy które niszczą pociągi, infrastrukturę a potem biegną na SOR żeby się połatać i poskładać. Za pieniądze z podatków. A środowisko kibolskie znane jest z dilowania, haraczy i innych patusiarskich akcji. Tobie może oni imponują mi nie.
A co do samej akcji - widocznie mają wtykę w Policji i dlatego na czysto byli
borubar
0
Jeśli chcą zmniejszyć liczbę połamańców na SORach to zamiast jeździć po lesie mogli np policzyć pasażerów w autobusach miejskich i wlepiać mandaty albo zabierać prawa jazdy tym kierowcom autobusów który przewożą nadliczbowych pasażerów w miejscach na bagaż, przejściach, drzwiach czy na dachu.
Gwarantuję, że taka grupa policji gdyby ją rozproszyć po mieście w godzinach szczytu uratowała by przed wizytą na SORze nie 30 osób a przeszło 300.
czarna_mamba
0
A jak by było kilka trupów to jaki byłby kwik - zwłaszcza ich rodzin - standardowo policja nic nie robi.
Jestem ciekawe czy tak samo pisałeś podczas strajku kobiet, że policja marnuje siły pilnując domu Kaczyńskiego w sile 50-60 suk. Przecież mogli w tym czasie jeździć po Warszawie i łapać przestępców, a stali jako ochrona pokurcza z Żoliborza
borubar
0
Robienie coś więcej niż nakazuje im prawo jest zabronione.
Tak wygląda różnica między zwykłym obywatelem który może robić cokolwiek co nie jest zabronione a policjantem może robić tylko to co jest mu prawem nakazane i nic ponadto.
Czy gdyby się kibice pobili to byłby kwik? Wątpię - chcącemu nie dzieje się krzywda. Nawet jak któryś odniesie obrażenia to nie będzie narzekał bo sam chciał się podjąć działania które może spowodować obrażenia.
Ale za to wśród ofiar autobusów jest kwik - dlaczego on tak gwałtownie hamował żeby przepuścić pieszych na przejściu, przecież w ten sposób zabił pasażerkę staruszkę a kilka innych dotkliwie poranił, nie mógł tych ludzi na przejściu przejechać? (oczywiście jakby przejechał pieszych i ocalił pasażerów to byłby kwik że zabił pieszych na przejściu). Bo w przeciwieństwie do kibiców którzy narzekać nie będą, piesi na przejściu nie są chętni do zderzenia z autobusem, ani pasażerowie też nie są chętni aby ktoś się na nich przewracał i rozbijał im głowy.
Masz na myśli ten wielki protest przeciwko lockdownowi, tak pisałem wtedy to samo, jak chcesz możesz poszukać moich komentarzy na lurkerze. W kwestii formalnej to strajkowały nie tylko kobiety ale i mężczyźni.
Zamiast pilnować porządku, policjanci chodzili po ulicach i pilnowali czy ludzie mają kagańce na twarzy.
czarna_mamba
0
Cały lockdown miałam głęboko w czterech literach, nie nosiłam maski na ulicy i w pracy, w sklepie też nie (nikt mi uwagi nie zwrócił), wyjątek robiłam dla przychodni POZ ale bardziej żeby się samemu nie zarazić.
A Policja mimo, że ją mijałam wielokrotnie ani razu mnie nie zatrzymała (wieś +miasto powiatowe) może dlatego, że sami w większości tego nie popierali. To, że się znalazło kilku nadgorliwców i głupków cóż we wszystkich zawodach kilka ameb się znajdzie
borubar
0
@czarna_mamba, Zero był tylko figurantem, on sam o niczym nie decydował ale ktoś był potrzebny coby ludzie nie skupiali wzroku na tych którzy wydają rozkazy.
Minister pijak był nawet lepszym przykładem, wyraźnie było widać że najpierw mówił jedno (nawet z sensem) a potem nagle narzucono mu z góry inną narrację i zwrot o 180°, ale długo tak nie wytrzymał, myślisz że to picie w pracy to z jakiego powodu? a po kilku miesiącach uciekł i wstawili na jego miejsce kogoś kto dylematów moralnych nie posiadał.