@malcolm,

Za to reżim obstawiony Ukraińcami z Akcji Wisła i Żydami od 20 lat silnie ogranicza liczbę miejsc na studiach medycznych w Polsce. Mało tego, to może 10 tys. miejsc więcej kształcenia w stosunku do biednej komuny w latach 80. w PRL, oszuści obstawili swoimi pobratymami Ukraińcami z Upainy, do tego jeszcze jakieś szczątkowe liczby innych obcych dołożyli, aby nie było, że tylko Ukraińcy wykorzystują Polaków i studiują za darmo, mają stypendia za darmo z polskiej kasy i jeszcze oszuści Ukraińcom-studentom dają utrzymanie w Polsce za darmo. Te obce szmaty władzy uznają za oczywiste, że Polacy muszą płacić na utrzymanie swoich dzieci na studiach, ale te obce szmaty władzy Ukraińcom dają tak wysokie stypendia socjalne, że ich utrzymuje polski podatnik. Dla Ukra w Polsce - żyć nie umierać - czesać z kasy Lachów ile wlezie.

Nie tylko jest proceder ograniczania liczby polskich medyków od 20 lat, ale wiadomo, że w przewałach kasy państwowej najlepsi są łapówkarze z ukraińskimi nazwiskami wystawieni do władzy z Akcji Wisła. Mają wzorce od swojaków z Upadliny.
@malcolm, tymczasem jedyna recepta lewicy na naprawę służby zdrowia: dosypać jeszcze więcej pieniędzy do tego dziurawego wiadra