Z racji, że tydzień chodzę z infekcją i samo nie przechodzi robię kocioł wywaru z koszmaru. Kto zgadnie ile zwierząt tam jest? Kaczki nie ma, bo już nie zamieściła się. Później dodam zblendowane warzywa oraz bataty w kosteczkę i może groszek. Mam silną ochotę na to wszystko. #gotujzlurkerem #gotujzlurkiem
Ogóras nie poszedł do tej zupy.
Pikantne ale nie bardzo.
Ogóras nie poszedł do tej zupy.
Pikantne ale nie bardzo.
rencista
0