Nie wiem o co tu chodzi, ale w zasadzie teraz jest już zasadą, że praktycznie zawsze jak chodzę ulicami centrum to zawsze widzę gdzieś wielce czcigodnego Pana Murzyna, albo quasi pana Murzyna (Indie). Wystarczyło tylko 10 lat by krajobraz społeczny Szczecina został przemodelowany. To chyba dotyczy całej Polski. Jak jest w twoim dużym mieście?

Ale oczywiście w mediach społecznych czy Facebookach dalej pokutuje

"Nie no, w Polsce to nie przejdzie" jak gdzieś mowa o przestępczości imigrantów 🤡

no więc już przeszło 😆

#imigracja #gownowpis

15

@Dps, Piękne to były czasy jak ludzie organizowali 10 lat temu protesty bo eurokołchoz chciał nam wcisnąć 2 tys pontoniarzy. Siłą się nie udało, to znaleźli inny sposób. Szabes goje z pisu otwarły wrota Polski na świat i zalało nas. Oczywiście uśmiechnięci nie ustąpili z tego kierunku nawet o krok tylko dzielnie kontynuują dzieło zniszczenia. Teraz nawet nikt nie zauważy jak unia nam wciśnie parę tysięcy rocznie, bo już mamy multi kulti. Tak się rozgrywa głupie małpy. Żymianie to jednak specjaliści są.
@Alpragen, Żydom się nie opłaca. Zwiększyć opłacalność prawną produkcji mydełka marki "RIF" i wtedy się opłaci.
@Dps, No tak od ostatnich 10 lat na mojej wsi też widuję kolorowych. Jak na okoliczną populację to zbyt wiele ich tu.
@Dps,

Nie wiem o co tu chodzi, ale w zasadzie teraz jest już zasadą, że praktycznie zawsze jak chodzę ulicami centrum to zawsze widzę gdzieś wielce czcigodnego Pana Murzyna


A no chodzi o to, że jak jakiś kraj się rozwija i bogaci to ludzie z biedniejszych krajów chcą w nim pracować i mieszkać. Wtedy zazwyczaj jakiś przedsiębiorca ich ściąga żeby mogli wykonywać tanio jakaś pracę tzw. kapitalizm.
@Socjaldemokrata, myślałem, że po prostu szuka pracowników na lokalnym rynku. A jak nie zdobędzie to musi I'm podnieść ceny(edit zarobki). Bez ustawowego obowiązku. W ten sposób to chyba będzie lepiej dla pracowników. Ale co ja tam wiem, w końcu to ty jesteś ekspertem od pracowników i ich zabezpieczenia
@Dps, nawet po prowincjonalnych miasteczkach łążą i szukają nie wiadomo czego, ciekawe po chuj tu przyjeżdżają jak nawet Polakom praca w Polsce się nie opłaca.
@PostironicznyPowerUser, Nasza minimalna dla nich to dobry zarobek.

Ja się tylko pytam. Dla kogo ma być Polska? Dla przyjezdnego ciapaka czy etnicznych obywateli kraju?

Jeżeli mamy dwu cyfrowe bezrobocie to jakim prawem jest ściągana obca siła robocza? Jak ma w ten sposób pojawić się konkurencyjność płac => wzbogacenie społeczeństwa => zwiększenie siły nabywczej => rozwój kolejnych zakładów pracy => zmniejszenie bezrobocia?
@Dps, To nawet nie trwało 10 lat, a maksymalnie połowę tego okresu. Jeszcze w czasach plandemii covid był jedyną plagą (nie licząc Ukraińców). We Wrocławiu jest podobnie – dawniej można było cały dzień spacerować po mieście nie napotykając żadnego murzyna, chyba że się człowiek kręcił gdzieś koło akademików. Dzisiaj trzeba mieć szczęście, by wychodząc do Żabki jakiegoś nie spotkać.

PS: A najgorsze jest to, że koło miasta zapowiadają jakieś potężne tajwańskie inwestycje, które mają stworzyć około 40 tysięcy nowych miejsc pracy.
@Dps, widzę ten problem gdzieś od 2024, co ciekawe dopiero po wygranej uśmiechniętych i pojawił się tak gdzieś w przeciągu kilku miesięcy w dość dużym nasileniu. Kebaby, ubery, wszelkiej maści dostawa żarcia, wszędzie tam nastąpił wysyp egzotyki. Mamy w tej chwili też bardzo dużo takich "studentów", ale raczej zdecydowanie na prywatnych uczelniach, no i wiadomo na gównokierunkach.
@tow_wieslaw, towarzyszu, z całą odpowiedzialnością to trwało dużo wcześniej. Być może Twoje miasto miało inaczej ale w moim ten proces się zaczął już DUŻO wcześniej.

Natomiast jest też coś takiego jak odwrócony efekt potwierdzenia, który właśnie tutaj formułuję😁🤔. To trochę jak z samochodami - jak jeździsz Focus em to nagle zaczynasz dostrzegać same Focus na drogach, kiełkują na chodnikach. Tak samo z wielce czcigodnymi Murzynami - jak jest nie tak opcja i władzy to podobnie - kiełkują na ulicach 🙂 czuje że mogę dostać za to Nobla ale to tylko hipoteza
@Dps, efekt z samochodami znam doskonale z doświadczenia. A w kwestii białych inaczej jestem świadomy od dawna, więc nie sądzę że jakakolwiek zmiana w politycznym teatrzyku miała wpływ na moje postrzeganie problemu. Wręcz się dziwiłem rozbieżności przedstawianych danych (które mówią o ogromnym wzroście napływu jeszcze za czasów pisu) a obserwowanej liczbie nachodźców. Myślę, że miała miejsce manipulacja, np. doliczono ukraińców albo może czarni chodzili na 3 zmianę lub inaczej się ukrywali.
@Dps, ano, klasyczna metoda na głupie społeczeństwo, czyli wprowadzać zmiany powoli. Plebs się interesuje w najlepszym razie na wypłatę do przodu, a w typowym do weekendu.