Słuchajcie tego jutro idę do pizzeri odebrać książeczkę sanepidowska. Pracowałem tam w styczniu, poprzedniego roku kilka dni choć na umowie mam miesiąc, albo ponad rok?

Przyjdę i powiem : dzień dobry, rok temu pracowałem u was, chce odebrać swoją książeczkę sanepidowska? parodia jak chuj, będę głównym tematem dnia, wyobraźnię sobie tą sytuację

Jebnę se chyba setkę na odwagę... Proszę o słowa wsparcia, gdyż nawet nie wiem co powiedzieć #praca

6

@Len, płacili ci czy umowa zlecenie?
@Len, nie lepiej wyrobić nowej? Pewnie i tak już nie ważna.
@MEGAZU0, muszę umowę zlecenie rozwiązać?
@Len, a to na okres nieokreślony się podpisuje?
@MEGAZU0, nie pamiętam chy 3 mc
@MEGAZU0, umowę podpisuje się na wykonanie zlecenia a nie na okres.

Zatrudniając kogoś do wykonania jakiegoś zlecenia np uzbierania wiadra kamieni, rozsądnie jest podać do kiedy czekasz na wykonanie zlecenia np do jutra w południe, ale nie jest to konieczne jeśli nie przeszkadza Ci czekanie do końca świata na wiadro kamieni.

Jednak umowa zlecenia nie określa minimalnego czasu - jak się ktoś pośpieszy to uzbiera w 10 minut.

No chyba że umawiacie się na pilnowanie lokalu przez 7 dni - wtedy choćby nie wiem jak się starał nie zdoła wykonać takiego zlecenia szybciej niż w tydzień.

A i jeszcze jedna uwaga - on tego wiadra kamieni nie musi zbierać osobiście - może sobie znaleźć pomocników, podwykonawcę albo zastępcę.
@Len,

Powiedz, że jesteś z sanepidu i przyszedłeś skontrolować wszystkie książeczki.

Swojej długo się przyglądaj i powiedz, że wygląda na podrobioną, więc musisz ją zarekwirować do wyjaśnienia.

Wtedy będziesz nawet głównym tematem miesiąca.
@Folyash, ta, ja musze umowę rozwiązać