@kamikaze2, Kiedyś się bałem, że w życiu może być sporo poważnych problemów. Np. kłopoty z sakiewką, ale okazuje się, że pieniądze dosłownie leżą na ulicy. Tylko właśnie się tak zastanawiam, czy ten biznes może działać bez kursu spawacza?
@kamikaze2, niesamowite. Ponadczasowy biznes. Myślałem że to wymysł mediów, ale tyle lat?
@kamikaze2,

Gdzie leży problem?

To, że kobiety są tak naiwne i są winne same sobie. Ich pieniądze to, decydują jak chcą i kropka.

Czy lament, bo gość okazał się oszustem i zmanipulował kobiety?

Gdzie leży granica pomiędzy odpowiedzialnością za własne błędy?

Osobiście jestem zdania jak by kobiety się nie nabierały takich oszustów by nie było
@kamikaze2, pewno się na mnie wrukwią, że psuję rynek, ale ja będę leczył za 1200
@kamikaze2, mówił mi, co tam będziesz tą informatykę studiował, lepiej zostań spawaczem.

A jak głupi nie posłuchałem.
@borubar, Byłem spawaczem, ale to co z tego zyskałem to papiery inwalidzkie na uszkodzone oczy (co ciekawe nie od spawania a podnoszenia ciężarów ).

No i ruchania panienek za kasę też nie było.
@Andrzej_Zielinski, >uszkodzone oczy

aaaaa, to wyjaśnia twoje zamiłowanie to gównianej, żydowskiej grafiki ai! sorry, myślałem, że masz kiepski gust a ty jesteś po prostu ślepy inwalida pokrzywdzony!
@julker, Tak dokładnie to. Masz ku...a absolutną rację Czemu sam wcześniej tego nie zauważyłem?