sędzia Szmydt, który uciekł na Białoruś mówił, że nie miał zamiaru skończyć w podobny sposób.

Kierowca prawdopodobnie zasnął lub stracił przytomność za kierownicą. W pewnym momencie 57-letni kierowca nagle zjechał na przeciwległy pas i z ogromną siłą uderzył w rowerzystę. Kierowca twierdzi, że "nic nie pamięta. Sprawcą wypadku jest mieszkaniec Sosnowca. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdziło badanie alkomatem. Śledczy pobrali mu jednak krew do dalszych badań laboratoryjnych. Jak podaje "Fakt", kierowca ocknął się dopiero w momencie przyjazdu ratowników i twierdzi, że nie pamięta samego momentu zderzenia. Aspirant sztabowy Adam Jachimczak ze śląskiej policji przekazał, że wstępne ustalenia wskazują na zaśnięcie lub nagłą utratę przytomności przez 57-latka. Policja zatrzymała kierowcę, a prokuratura zabezpieczyła wszystkie ślady na miejscu zdarzenia.


#polityka

17

@PostironicznyPowerUser,

sędzia Szmydt

za trzy księżyce najdalej po ucieczce mieli go białoruskie kgb zajebać
@PostironicznyPowerUser,

Entliczek

Pentliczek

Kto sie zainteresuje

Na tego

BĘC!
@PostironicznyPowerUser, Jak to Grzegorz mawiał: "ciężarówki z gruzem"
@Alpragen, jest nawet taki film "pan wypadek"
@PostironicznyPowerUser, świadek wypadku Wójcikowskiego co się wypowiadał w Polskim Radio, że ratownicy się nie sprawdzili również nie żyje.
@PostironicznyPowerUser, nie miał zamiaru zostać zabitym przez polskiego kierowcę?
@PostironicznyPowerUser,

Wygląda na to, że pierwszy raz widziałem w działaniu skrypty procedur cenzurujących te wszystkie sztuczne "inteligencje".

Wpisałem w ChatGPT pytanie o to czy Litewka interesował się aferą pedo-zoofilską i uzyskałem szybko narastający tekst odpowiedzi:

"Tak, (..) interesował się (..)

znana była jego działalność w wyjaśnianie (..) "

Wypisane zostało ze 20 wierszy popierających tezę z przykładami, a nagle po 3 sekundach nastąpiło skasowanie wypisanej treści i ... sztuczna inteligencja zakończyła współpracę.
A jednak za drugim razem jakieś procedury auto-cenzury już nie zablokowały Chata GPT. Choć nie jestem pewien, czy to ta sama treść została wpisana na potwierdzenie tezy, że Litewka angażował się w wyjaśnienie afery pedofilsko-zoofilskiej.