te wszystkie komisje dotyczące tropienia "ruskich agentów" są gówno warte, jeśli tzw polski rząd składa się z niemiecko-amerykańskich gauleiterów pilnujących nadwiślańskich tubylców, a na Putina pozwalają warczeć bo to ich rywal geopolityczny, nic więcej

#polityka #4konserwy

5

@JFE, nie wiem czy wszystkie, tą poprzednią w panice rozwiązali. Skoro była taka panika to znaczy że komisja coś znalazła, albo przynajmniej była na dobrym tropie i ktoś poczuł się zagrożony.

Ponieważ w jej miejsce powstała nowa komisja złożona w 60% z ruskich agentów wpływu którzy wcale się z tym nie kryli dla kogo pracują, to od początku było wiadome że jest gówno warta, albo nawet gorzej - będzie szukać wpływów tam gdzie ich nie ma aby odwrócić uwagę.