#motoryzacja #elektromobilnosc

Forthing Xinghai S7 - taki chiński wynalazek budżetowy. Ponad 300 kM, 5 sek do setki, akumulator 70 kWh, szybkie ładowanie i instalacja 800V, długość prawie 5 metrów - czyli parametry europejskiej klasy premium ;-) . Cena ? Na złote polskie 60-70 tys w zależności od wersji.

8

@malcolm, ah jaka ta chinska motoryzacja wspaniala, np tutaj chinski skopiowany range rover, probowal skopiowac jego wyczyn z 2018

http://www.ndtv.com/world-news/chinese-automaker-chery-tries-to-recreate-viral-range-rover-stunt-on-heavens-staircase-fails-miserably-9632925

Smutne to ze tyle osob zachwyca sie chinska motoryzacja, ktora w 95% jest "inspiworana" zachodnimi modelami, ale za to wykonana ze slabych materialow i bez kontroli jakosci.

Naprawde myslicie ze cena "chinczykow" bierze sie tylko z taniej sily roboczej - poogladajcie piekne katastrofy BYD itp w chinach.

Jak to bylo nowe elektryczne autobusy w europie i chyba Polsce, ktorymi chinczyk moze kierowac zdalnie z domu - lol

Jak to szlo: "careful what you wish, you may regret it.." - wspieranie chinskiej motoryzacji skonczy sie tym, ze tylko to bedzie dostepne na rynku

Wszystkim milosnikom polecam - kupcie, podagamy za 5 lat jak wrazenia
@3_Demon, europejskie marki nie miały problemów jakościowych?

Można by sporo wymieniać.

Póki co nie wygląda żeby chińskie marki miały mieć jakoś znacznie wyższą awaryjność od europejskich, więc jeśli cena będzie atrakcyjna to ludzie będą to kupować.
@malcolm, cyk i europejskie firmy motoryzacyjne na skraju bankructwa może przebranżowią się na jakieś limuzyny...
@malcolm,

Cena 60-70 tys. zł z przeliczenia yuanów dla Chińczyka w Chinach. Gdy ten sam samochód zostanie sprowadzony do marksistowskich tępaków w Unii Europejskiej, wówczas doliczą opłaty, akcyzy, cła a na to podatek VAT i to auto dla Europejczyka będzie dostępne po przeliczeniu na złote za 260 - 270 tys. zł
@PostironicznyPowerUser, pewnie u nas cena x2 bo wiadomo - chinole poniżej kosztów sprzedają i dotują na Europę
@malcolm, ile kosztuje wymiana baterii?
@dzin, zapewne ciut mniej niż całe auto . Ale chinole są dziwne i może nie być tak jak w Europie - może być tanio. Poza tym oni trochę inne baterie robią niż europejskie firmy. Na ogół są to baterie LFP i tym podobne. Mają przeciętnie 3x większą żywotność i są odporne na niskie temp. Do tego tak ładnie się nie palą- z minusów są trochę cięższe, ale dużo tańsze w produkcji bo nie trzeba do nich kobaltu i innych drogich surowcó.w stąd te ceny elektryków z chin.