Polecam zobaczyć film z piątkowego spotkania parlamentarnego zespołu ds. BRD w temacie obowiązku noszenia kasku. [1]

Kontrast pomiędzy zwolennikami, a przeciwnikami obowiązku jazdy w kasku był uderzający. Zwolennicy: emocjonalne argumenty i jednowymiarowe podejście w myśl zasady: "bezpieczeństwo jest najważniejsze, chuj w całą resztę 🙃". Przeciwnicy: próba oparcia rozmowy na danych oraz spojrzenia na problem wielowymiarowo.

Na zachęte daje wypowiedź Rafała Sonika który tak "argumentował" za obowiązkiem noszenia kasku [2]:

bo na poczatku lat 90 wprowadzono komputery do aptek


bo wprowadzono elektroniczne taksometry w taksówkach


bo wprowadzono obowiązkową gaśnicę w autach


Na koniec pokazał kask który uratował mu życie gdy quadem zapierdalał po pustyni 150km/h, więc to logiczne, że teraz trzeba wprowadzać nakaz zakładania kasków na rowerach. 🤡

Zdjęcie

[1] http://www.youtube.com/watch?v=L386iud62ao

[2] http://www.youtube.com/watch?v=L386iud62ao&t=6165s

#rower #hujalnoga #kask #brd #bezpieczenstwo

13

@wolnyjez, Ważne że dzień w robocie im zleciał...

Jakby chcieli to problem z hulajkami rozwiązaliby jednym szybkim cięciem i zakazali ich sprzedaży.

A te, które już są w obiegu/użytku kontrolować czy mają zdjęty ogranicznik prędkości i jeśli tak to szrotować a właścicielowi przypieprzać słony mandat.

Brat ostatnio opowiadał, że jakby ktoś mu takie coś opowiadał to by nie uwierzył, ale sam był tego światkiem.

Widzi typa na hulajnodze, który ** ZAPIERDALA , zrównał się z nim... 100 KM!!! **

Pół biedy jak taki kamikadze rozpieprzy się na drzewie, gorzej jak skasuje kogoś postronnego.
@Pajonk_STRACHU, Jeżeli mają być jakieś zamontowane ograniczenia, jak od praktycznie zawsze są w skuterach 50 ccm, to musi zostać znacznie podniesiony limit. 25 km/h to śmiesznie nisko, zwłaszcza w przypadku rowerów elektrycznych. Tak, pedałując bez problemu pojedzie się szybciej, ale mógłby silnik wtedy też wspomagać. No i bezwzględnie rowery z manetką na ddr, bo nie można pozwolić żeby taki rower musiał jechać obok wariatów w BMW cisnących stówą.
@Cyr4x, Ok, czyli jeśli te 25 km jest tak śmiesznie niskie to rozumiem że dasz w siebie wjechać z taką prędkością hulajnogowmu kamikadze?

Góra 15 km było by optymalne.
@Pajonk_STRACHU, Tylko mówimy o drodze dla rowerów, gdzie wiele pojazdów niejednokrotnie porusza się szybciej niż te 25 km/h.
@Cyr4x, Z tego co wiem to hulajki nie mają prawa poruszać się po ścieżkach rowerowych.
@Pajonk_STRACHU, Jak to nie? Oczywiście, że tak, od jakiegoś czasu zmieniły się przepisy.
@Pajonk_STRACHU, wystarczy zacząć kontrolować zapierdalanie chodnikiem po 20 i 30 km/h i lepić mandaty po stówce co 2. przecznicę. Przecież te przepisy są, podobnie jak o tym że nie ma być rowerzysty na zebrze. I ch. bo nikt nie łapie majtczaków chodnika.
@nexT, @nexT, Niby tak, ale tak jak piszesz majtczaka posadzić nie potrafią to hulajnogowych-kamikadze tym bardziej nie będą potrafili upilnować
@Pajonk_STRACHU, bo to trzeba zgłaszać, że hulajnoga wośp szkalowała
@wolnyjez, ale dlaczego tylko kask? trzeba od razu wprowadzić prawo jazdy na hulajnogę, obowiązek ubierania całego pancerza jak na motocykl. oczywiście hulajnoga powinna być w nienagannym stanie technicznym (choć diagności mają wyjebane nawet na stan opon przy pobieraniu opłat za przegląd motocykla) więc co roku obowiązkowe badanie techniczne+obowiązkowe OC
@PostironicznyPowerUser, No chyba że użytkowników poddać takim restrykcjom. Ale co wtedy z hulajkami od firm rozstawiających je po miastach?

Tak się zastanawiam czy taką hulajkę można zdetonować tak jak żydelce detonowały pagery alibabom.

Albo takie autko na bateryjkę...
@PostironicznyPowerUser, A gdzie na motocyklu masz obowiązek jakiegoś pancerza? Obowiązkowy jest kask.
@Cyr4x, a co będzie jak zedrzesz skórę?! kto ci będzie robił przeszczep?!
@PostironicznyPowerUser, Obowiązek a zdrowy rozsądek to dwie różne rzeczy. Wiadomo, że większość jeździ na motorze w odzieży ochronnej i prawidłowo, ale formalnie nie jest ona wymagana.
@PostironicznyPowerUser,

Pokpiwasz sobie bo zapewne jeszcze nie zaliczyłeś spotkania 3st z idiotą na hulajnodze czy rowerze.

ja to mam praktycznie na co dzień. Na szczęście bez ofiar.

I tak, użytkownicy hulajnóg i rowerów powinni mieć kartę Rowerową , tak jak to było lata temu.

Dlaczego? Bo za kierownicą hulajnóg i rowerów zdecydowana większość wsiada nie mając pojęcia o zasadach ruchu drogowego.