@Przybywam_z_Twittera, „To nie nasza wojna”. Angole i Francuziki też tak krzyczeli we wrześniu 1939. Ta wojna jest jak najbardziej nasza, choć nie toczy się na naszej ziemi.
@zakowskijan72, Porównanie do 1939 zupełnie nie trafione, to byla całkowicie inna sytuacja. Ta wojna nie jest dla nas sprawą egzystencjalną. Ja też kibicuję Ukrainie, choć czynię to bez specjalnego przekonania, bo wcale nie jestem pewien, że jej zwycięstwo byłoby dla Polski dobre. Zwłaszcza, gdy weźmie się pod uwagę szalone koncepcje jakiejś polsko- ukraińskiej federacji, hamującej na dekady rozwój Polski, czy sojuszu naszych państw (poza NATO), który wciągnie nas do kolejnej wojny z Rosją, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, ze w przypadku przetrwania Ukrainy, kolejna rosyjska próba podboju tego kraju będzie tylko kwestia czasu. Myślę, ze dla Polski idealnym rozwiązaniem byłoby, aby Ukraina broniła się jak najdłużej, zadając Rosjanom możliwie jak największe straty, ale ostatecznie upadła. Takie rozwiązanie będzie oznaczało nową zimną wojnę, tylko tym razem z nami po zachodniej stronie żelaznej kurtyny.
@stawo73, 1. *nietrafione. 2. To była bardzo podobna sytuacja. Dla Anglików i Francuzów to był konflikt gdzieś daleko na wschodzi. Co ich to obchodziło? 3. Dla Anglików i Francuzów konflikt we wrześniu 1939 też nie był sprawą egzystencjalną. 4. Polsko-Ukraińska federacja to jedna z lepszych koncepcji. 5. Przedstawianie upadku Ukrainy jako „idealnego rozwiązania” zaś jest idiotyzmem tak głębokim, że nawet nie wiem jak go skomentować.
2. To była bardzo podobna sytuacja. Dla Anglików i Francuzów to był konflikt gdzieś daleko na wschodzi. Co ich to obchodziło? 3. Dla Anglików i Francuzów konflikt we wrześniu 1939 też nie był sprawą egzystencjalną.
@zakowskijan72, Konflikt w 1939 roku był konfliktem o dominację w Europie, więc oczywistym było, ze dotknie on głównych mocarstw. Nie było możliwości rozstrzygnięcia tego konfliktu, bez starcia Niemiec z mocarstwami zachodnimi. Bardziej więc on przypominał dzisiejszy konflikt między USA a Chinami o dominację nad światem (dlatego USA są gotowe pójść na wojnę o Tajwan, leżący dla nich też na końcu świata).
4. Polsko-Ukraińska federacja to jedna z lepszych koncepcji.
Jedynie dla szaleńców żyjących w świecie XVII wiecznych map, na których Rzeczpospolita była potęgą. Ci ludzie zupełnie nie biorą pod uwagę zmian społecznych (np powstania nowoczesnych narodów) jakie od tego czasu zaszły.
5. Przedstawianie upadku Ukrainy jako „idealnego rozwiązania” zaś jest idiotyzmem tak głębokim, że nawet nie wiem jak go skomentować.
Takie rozwiązanie uczyniłoby ewentualny sojusz i federację z Ukraina bezprzedmiotowymi. I to jest tak wielki plus, który w moim przekonaniu przebija wszystkie inne minusy.
@stawo73, W zasadzie historia dowodzi że jest. Niemcy i Ruscy na pełnej kurwie zawsze cisnęły w nasza stronę, nawet przed wojna na Ukrainie próbowali to robić ekonomicznie.
Węgrom wybaczyliśmy potop szwedzki więc może z ukrainą będzie to samo, pytanie jakie zmiany beda na Ukrainie a oni nie maja świadomosci historycznej więc to jest cholernie problematyczne.
I nie powiem, ma to sens, na pewno zmieniłoby to układ sił na świecie ale problemy historyczne stoją tu na przeszkodzie, zamiast polsko-litewskiej uni na ten moment bliżej byłoby do jugosławi chociaż polske i litwę zjednoczyli krzyżacy….
Tomkek
0
Konto usunięte1
Konto usunięte3
opel
10
» Otwórz filmik w nowej karcie
Konto usunięte5
zakowskijan72
8
Angole i Francuziki też tak krzyczeli we wrześniu 1939.
Ta wojna jest jak najbardziej nasza, choć nie toczy się na naszej ziemi.
stawo73
0
Konto usunięte4
stawo73
0
Konto usunięte4
Konto usunięte3
stawo73
0
zakowskijan72
3
1. *nietrafione.
2. To była bardzo podobna sytuacja. Dla Anglików i Francuzów to był konflikt gdzieś daleko na wschodzi. Co ich to obchodziło?
3. Dla Anglików i Francuzów konflikt we wrześniu 1939 też nie był sprawą egzystencjalną.
4. Polsko-Ukraińska federacja to jedna z lepszych koncepcji.
5. Przedstawianie upadku Ukrainy jako „idealnego rozwiązania” zaś jest idiotyzmem tak głębokim, że nawet nie wiem jak go skomentować.
stawo73
1
Jedynie dla szaleńców żyjących w świecie XVII wiecznych map, na których Rzeczpospolita była potęgą. Ci ludzie zupełnie nie biorą pod uwagę zmian społecznych (np powstania nowoczesnych narodów) jakie od tego czasu zaszły.
Takie rozwiązanie uczyniłoby ewentualny sojusz i federację z Ukraina bezprzedmiotowymi. I to jest tak wielki plus, który w moim przekonaniu przebija wszystkie inne minusy.
Konto usunięte1
Niemcy i Ruscy na pełnej kurwie zawsze cisnęły w nasza stronę, nawet przed wojna na Ukrainie próbowali to robić ekonomicznie.
Węgrom wybaczyliśmy potop szwedzki więc może z ukrainą będzie to samo, pytanie jakie zmiany beda na Ukrainie a oni nie maja świadomosci historycznej więc to jest cholernie problematyczne.
Bez Rosji Białoruś i Ukrainia są do kulturowej adopcji.
@Enviador raczej nie, funkcjouje to jako idea ale każdy wskazuje słusznie na problemy historyczne (Polska strone interesuje to aby ukraińcy odwoływali sie do Peltlury a nie Bandery)
https://klubjagiellonski.pl/2022/07/02/rzeczpospolita-narodow-polski-i-ukrainy-raczej-partnerstwo-oparte-na-interesach/
https://kurierhistoryczny.pl/artykul/czy-powinna-powstac-polsko-ukrainska-federacja,853
I nie powiem, ma to sens, na pewno zmieniłoby to układ sił na świecie ale problemy historyczne stoją tu na przeszkodzie, zamiast polsko-litewskiej uni na ten moment bliżej byłoby do jugosławi chociaż polske i litwę zjednoczyli krzyżacy….
zakowskijan72
0
Konto usunięte2
rencista
1
zakowskijan72
3
Nie bój żaby misiu, wspieram Ukrainę jak potrafię.
malcolm
2
malcolm
1