gdy oszuści z Akcji Wisła znów defraudują zapasy strategiczne agregatów i inne składniki majątku państwowego Polaków, to polski patriota ma prawo się wściekać. Na tacę mogą sobie chętni wpłacać.
„Patrzę na tego gościa i myślę: oto człowiek, który naprawdę wierzy, że jak damy państwu jeszcze trochę więcej pieniędzy i jeszcze trochę więcej zasad, to w końcu wszyscy będziemy chodzić w idealnie wyprasowanych równościowych majtkach i śpiewać ‘Kumbaya’ w kolejce po darmowy socjalistyczny kefir. Ma rację – nierówności to straszna rzecz. Dlatego on walczy z nimi… pisząc wątki o tym, jak bardzo nienawidzi ludzi, którzy mają jachty większe niż jego poczucie moralnej wyższości. To jest piękne. Gość siedzi w dresie z Primarka, pije yerba z bidonu za 89 zł i tłumaczy mi, dlaczego 52% podatku dochodowego to ‘właściwie minimum cywilizacyjne’. Serio, koleś, jak dasz mi 52% swojej pensji, to ja też będę cywilizowany. Obiecuję. Kupię sobie trzy bidony i będę lał do nich łzy szczęścia.On nie chce rewolucji. On chce, żeby rewolucja zrobiła mu herbatkę i przyniosła ją do łóżka o ósmej z karteczką ‘przepraszamy za historyczną niesprawiedliwość’. Kocham takich ludzi. Są jak ludzkość w pigułce: chcą wszystkiego naraz, ale żeby nikt nie musiał wstawać z kanapy. Brawo, @socjaldemokrato. Jesteś dowodem, że darwinizm czasem robi sobie wolne.”
TolexB
1
Alpragen
2
Socjaldemokrata
-2
waldy33
0
DarrDarek
0
gdy oszuści z Akcji Wisła znów defraudują zapasy strategiczne agregatów i inne składniki majątku państwowego Polaków, to polski patriota ma prawo się wściekać. Na tacę mogą sobie chętni wpłacać.
FiligranowyGucio
1
„Patrzę na tego gościa i myślę: oto człowiek, który naprawdę wierzy, że jak damy państwu jeszcze trochę więcej pieniędzy i jeszcze trochę więcej zasad, to w końcu wszyscy będziemy chodzić w idealnie wyprasowanych równościowych majtkach i śpiewać ‘Kumbaya’ w kolejce po darmowy socjalistyczny kefir. Ma rację – nierówności to straszna rzecz. Dlatego on walczy z nimi… pisząc wątki o tym, jak bardzo nienawidzi ludzi, którzy mają jachty większe niż jego poczucie moralnej wyższości. To jest piękne. Gość siedzi w dresie z Primarka, pije yerba z bidonu za 89 zł i tłumaczy mi, dlaczego 52% podatku dochodowego to ‘właściwie minimum cywilizacyjne’. Serio, koleś, jak dasz mi 52% swojej pensji, to ja też będę cywilizowany. Obiecuję. Kupię sobie trzy bidony i będę lał do nich łzy szczęścia.On nie chce rewolucji. On chce, żeby rewolucja zrobiła mu herbatkę i przyniosła ją do łóżka o ósmej z karteczką ‘przepraszamy za historyczną niesprawiedliwość’. Kocham takich ludzi. Są jak ludzkość w pigułce: chcą wszystkiego naraz, ale żeby nikt nie musiał wstawać z kanapy. Brawo, @socjaldemokrato. Jesteś dowodem, że darwinizm czasem robi sobie wolne.”