całe to przedsięwzięcie jest tak absurdalne, że głowa pęka, powstają co najmniej 2 pytania:
- w ogóle dlaczego wszyscy w kraju muszą mieć takie same umowy o pracę? przecież ludzie są różni. ja na ten przykład bym wolał pracować 3 dni w tygodniu bo jestem leniem patentowanym i lubię wegetować, a dajmy na to mój sąsiad pracoholik musi jebać od rana do nocy żeby zagłuszyć pustkę swojej egzystencji
- jaki sens ma obkładanie ludzi ~85% podatkami żeby potem tworzyć takie kretyńskie programy. przecież jeśli w pewnych zawodach to jest korzystne to niektórzy pracodawcy sami we własnym zakresie by proponowali odpowiednio dostosowane umowy, ale nie mogą bo jest jedna sztywna umowa o pracę wymuszona przez państwo.
czyli #lewica klasycznie: najpierw sama tworzy sztuczny problem, a potem łaskawie oferuje "rozwiązanie"
#polityka
- w ogóle dlaczego wszyscy w kraju muszą mieć takie same umowy o pracę? przecież ludzie są różni. ja na ten przykład bym wolał pracować 3 dni w tygodniu bo jestem leniem patentowanym i lubię wegetować, a dajmy na to mój sąsiad pracoholik musi jebać od rana do nocy żeby zagłuszyć pustkę swojej egzystencji
- jaki sens ma obkładanie ludzi ~85% podatkami żeby potem tworzyć takie kretyńskie programy. przecież jeśli w pewnych zawodach to jest korzystne to niektórzy pracodawcy sami we własnym zakresie by proponowali odpowiednio dostosowane umowy, ale nie mogą bo jest jedna sztywna umowa o pracę wymuszona przez państwo.
czyli #lewica klasycznie: najpierw sama tworzy sztuczny problem, a potem łaskawie oferuje "rozwiązanie"
#polityka
DarrDarek
1
Godzenie się podatników na każdy absurd rządzącej, marksistowskiej ideologii, która to ideologia jeszcze ukrywa jakie ma pochodzenie, to geneza wszystkich dalszych problemów z wystawionymi przez masońskich nadzorców nędznikami władzy realizującymi marksistowskie wytyczne mądrości etapu.
W krytyce niemoralności reguły odbierania zwykłemu pracownikowi haraczu na poziomi fifty-fifty nawet trudno było szukać popleczników, bo jeszcze 15-20 lat temu fora internetowe były już obstawione płatnymi pachołkami z trolli uzasadniających, jak to na zachodzie jest dobrze, a tam są wysokie podatki. Było to jak rzucanie pereł przed wieprze. Dziś widać jak nędznicy poprzez ogromną skalę opodatkowania doprowadzili do sytuacji, gdy mają "swoje, marksistowskie pieniądze" (ukradzione podatnikom szarakom) i mogą je tym samy dowolnie wydawać na najbardziej plugawe cele ideologiczne jak zalewanie narodów tubylczych milionami murzynów i ciapaków. Na ten plugawy cel kasa u nędzników jest. A z ukradzionych zwykłym szarakom podatków oni finansują wiele innych plugawych programów ideologicznych i zwykły obywatel nic im może zrobić.
msqs1911
0
PostironicznyPowerUser
0
inb4 nie zmienię pracy i kredytu też nie wezmę
msqs1911
0
PostironicznyPowerUser
0
Dps
0
@kamikaze2 ja do pory nie jestem w stanie pojąć dlaczego państwo opitala mi emeryturę jak chce tylko pracować, ale nie sprzedaje mi obowiązkowych frytek obok pensji. Bez sensu
kamikaze2
1
PostironicznyPowerUser
2