#teoriespiskowe #ciekawostki

Project Looking Glass – projekt rządowy USA (przeprowadzany w sercu słynnej Strefy 51) mający na celu budowę urządzenia, które mogłoby zajrzeć w przyszłość, eksplorując rozległą sieć możliwości i alternatywnych rzeczywistości.
Prekursorzy projektu mieli być już powołani do życia w latach 50’tych ub. wieku, jednak można spekulować, że faktyczny początek projektu przypada na lata 70-80 wraz z rozwojem komputerów i siły obliczeniowej.
Ten tajny program wykorzystywał zaawansowaną technologię – prawdopodobnie wraz z odwróconą inżynierią artefaktów pozaziemskich. Najprawdopodobniej obcych statków kosmicznych do których posiadania USA już się przyznało (patrz zeznania Davida Gruscha przed kongresem).
Miał służyć do obserwacji, a nawet manipulowania liniami czasu. Rzekome „urządzenie Looking Glass” działało w oparciu o zasady mechaniki kwantowej, tworząc projekcje możliwych rezultatów w oparciu o działania podejmowane w teraźniejszości.
Ku niezadowoleniu badaczy niezależnie od tego, jak użytkownicy dostosowywali maszynę do eksploracji różnych ścieżek, wszystkie linie czasu zdawały się zbiegać w jednym punkcie – co określono „załamaniem linii czasu”.
Nie ujawniono dotąd co ma się wydarzyć gdy wszystkie linie czasowe się zbiegną, spekuluje się dwie opcje, nieuniknioną globalną zmianę- masowe przebudzenie, lub katastrofalne wydarzenie.
Osobami związanymi (w różnym stopniu) z projektem miały być: Bob Lazar, David Wilcock, Dan Burisch
Trochę światła na projekt rzucił sygnalista Bill Wood (były oficer marynarki USA) w wywiadzie z 2012r.
- projekt opierał się na sztucznej inteligencji AI (pierwsze jej iteracje „Red Father” już nieoficjalnie były w latach 70tych) oraz komputerach kwantowych (pierwszy pełnoprawny komputer kwantowy stworzyła firma IBM w 2019r – jednak wiadomo, że technologia była używana już znacznie wcześniej)
- projekt miał na celu mapowanie prawdopodobieństwa wydarzeń podobnie jak w procesie przewidywania pogody
- projekt był prezentowany politykom i osobom wpływu, te z niego korzystały w celu osiągnięcia przewagi – w procesie zmieniając swoją przyszłość na korzystne (dla nich) wersje jak i zmieniając przyszłość świata (niekoniecznie dla niego korzystną)
- spekuluje się, że te zmiany mogły wywołać zjawisko „Efektu Mandeli” – gdy ludzie pamiętają historyczne wydarzenia ale z innym przebiegiem
- projekt wypadł z łaski (?) gdy zauważono, że nowe linie czasowe samoczynnie się „naprawiają” – następuje ich załamanie w jeden ciąg. To jednak nie zmienia szkód które dotąd powstały w wyniku działań osób wykorzystujących projekt dla własnego celu (osiągnęły krótkotrwałe korzyści kosztem innych).
- dla ludzi u władzy (ludzi wpływu), załamanie się linii czasowych w jeden ciąg oznacza utratę kontroli (przyszłość którą to nie oni będą tworzyć). Dla zwykłych ludzi oznacza to też, że przyszłość jest stała / nie zmienna (na dobre lub złe).
- próba oszukania przeznaczenia nie skończyła się na samym projekcie, zaczęto szukać rozwiązań gdzie indziej, na polu cząsteczek elementarnych w celu wpłynięcia na świat – tak powstał przy CERN (Wielki Zderzacz Hadronów – LEP 1989r.) Ten stał się w pełni operacyjny dopiero w 2008r.
- największym zagrożeniem dla prób wpływania na przyszłość wydaje się sama ludzka świadomość (paradoks obserwatora)
---------------------------------------------
http://youtu.be/PGPqLX9XYbk?si=RupGiVm1LU14F40u
--------------------------------------------

Project Looking Glass – projekt rządowy USA (przeprowadzany w sercu słynnej Strefy 51) mający na celu budowę urządzenia, które mogłoby zajrzeć w przyszłość, eksplorując rozległą sieć możliwości i alternatywnych rzeczywistości.
Prekursorzy projektu mieli być już powołani do życia w latach 50’tych ub. wieku, jednak można spekulować, że faktyczny początek projektu przypada na lata 70-80 wraz z rozwojem komputerów i siły obliczeniowej.
Ten tajny program wykorzystywał zaawansowaną technologię – prawdopodobnie wraz z odwróconą inżynierią artefaktów pozaziemskich. Najprawdopodobniej obcych statków kosmicznych do których posiadania USA już się przyznało (patrz zeznania Davida Gruscha przed kongresem).
Miał służyć do obserwacji, a nawet manipulowania liniami czasu. Rzekome „urządzenie Looking Glass” działało w oparciu o zasady mechaniki kwantowej, tworząc projekcje możliwych rezultatów w oparciu o działania podejmowane w teraźniejszości.
Ku niezadowoleniu badaczy niezależnie od tego, jak użytkownicy dostosowywali maszynę do eksploracji różnych ścieżek, wszystkie linie czasu zdawały się zbiegać w jednym punkcie – co określono „załamaniem linii czasu”.
Nie ujawniono dotąd co ma się wydarzyć gdy wszystkie linie czasowe się zbiegną, spekuluje się dwie opcje, nieuniknioną globalną zmianę- masowe przebudzenie, lub katastrofalne wydarzenie.
Osobami związanymi (w różnym stopniu) z projektem miały być: Bob Lazar, David Wilcock, Dan Burisch
Trochę światła na projekt rzucił sygnalista Bill Wood (były oficer marynarki USA) w wywiadzie z 2012r.
- projekt opierał się na sztucznej inteligencji AI (pierwsze jej iteracje „Red Father” już nieoficjalnie były w latach 70tych) oraz komputerach kwantowych (pierwszy pełnoprawny komputer kwantowy stworzyła firma IBM w 2019r – jednak wiadomo, że technologia była używana już znacznie wcześniej)
- projekt miał na celu mapowanie prawdopodobieństwa wydarzeń podobnie jak w procesie przewidywania pogody
- projekt był prezentowany politykom i osobom wpływu, te z niego korzystały w celu osiągnięcia przewagi – w procesie zmieniając swoją przyszłość na korzystne (dla nich) wersje jak i zmieniając przyszłość świata (niekoniecznie dla niego korzystną)
- spekuluje się, że te zmiany mogły wywołać zjawisko „Efektu Mandeli” – gdy ludzie pamiętają historyczne wydarzenia ale z innym przebiegiem
- projekt wypadł z łaski (?) gdy zauważono, że nowe linie czasowe samoczynnie się „naprawiają” – następuje ich załamanie w jeden ciąg. To jednak nie zmienia szkód które dotąd powstały w wyniku działań osób wykorzystujących projekt dla własnego celu (osiągnęły krótkotrwałe korzyści kosztem innych).
- dla ludzi u władzy (ludzi wpływu), załamanie się linii czasowych w jeden ciąg oznacza utratę kontroli (przyszłość którą to nie oni będą tworzyć). Dla zwykłych ludzi oznacza to też, że przyszłość jest stała / nie zmienna (na dobre lub złe).
- próba oszukania przeznaczenia nie skończyła się na samym projekcie, zaczęto szukać rozwiązań gdzie indziej, na polu cząsteczek elementarnych w celu wpłynięcia na świat – tak powstał przy CERN (Wielki Zderzacz Hadronów – LEP 1989r.) Ten stał się w pełni operacyjny dopiero w 2008r.
- największym zagrożeniem dla prób wpływania na przyszłość wydaje się sama ludzka świadomość (paradoks obserwatora)
---------------------------------------------
http://youtu.be/PGPqLX9XYbk?si=RupGiVm1LU14F40u
--------------------------------------------
w_w
1
Codziennie_cos_nowego
1
Andrzej_Zielinski
1
Każda decyzja którą podejmujesz możne powodować rozgałęzienia. Tak samo w każdej danej chwili czasu w której się znajdujesz te ścieżki się rozchodzą. Raczej nie jest mi znana metoda gdzie "przyszłość nie spełniona" mogła by wpływać na naszą teraźniejszość. Czyli wpływ światów równoległych na nas tu.
Nie postrzegam projektu Looking Glass jako czysto sci-fi i hokus pokus nie wiadomo co. Z opisów wynika że jest to bardzo zaawansowany program komputerowy wykorzystujący obliczenia kwantowe. Po wprowadzeniu danych ten opiera swoje wyniki na prawdopodobieństwie.
Czyli jak coś ma prawdopodobieństwo wyniku 71% a druga ścieżka 29% to podstawą jest założyć, że pierwsza droga będzie właściwym wynikiem zdarzeń.
No i tu wchodzi paradoks obserwatora. Czemu mimo sztucznie zainicjowanych zmian linie czasowe ostatecznie się zbiegają, tworząc ostatecznie stałą jedną ścieżkę wydarzeń.
Jest to analogiczne do eksperymentu z światłem przepuszczanym przez szparki – które tworzy wzór na ścianie.
Gdy obserwujesz pojedyncze fotony światła, te przechodzą przez szparki spodziewasz się pojedynczej linii (eksperyment Younga). Te jednak jak na złość tworzą wzór interferencyjny. Czyli tak jak by zaobserwowany foton „cofał się” w czasie w momencie gdy dokonujesz obserwacji.
Z tego przykładu wynika, że linie czasowe miały by działać podobnie. Niezależnie jaką decyzję podejmiesz świadomie starając się zmienić wydarzenia, ostatecznie wszystko wróci do pierwotnego toku wydarzeń.
Z jednej strony jest to fascynujące z drugiej cholernie upiorne.
-------------------------------------------------
Nie jestem fizykiem. Mam nadzieję, że ten bełkot mojego wywodu jest wystarczająco zrozumiały do tego co chciałem przekazać.
Przynajmniej ja tak postrzegam ten cały projekt.
borubar
1
Foton nie cofa się w czasie tylko znajduje się w wielu miejscach przestrzeni jednocześnie.
Zresztą nie tylko foton, cząstki takie jak elektron również.
Obserwacja sprawia, że cząstka musi się „skurczyć” do jednego punktu w którym zostanie zaobserwowana.
Najlepsze, że nauczono się wykorzystywać te efekty do celów praktycznych, i w ten sposób zamiast wehikułu czasu powstało kilka całkiem praktycznych wynalazków.
Andrzej_Zielinski
0