Owszem wyjaśniali komika z jego komiczną kwotą 46 tys. zabitych Ukraińców, ale pachołki i tak poszły w opcję udowadniania jakichś śmiesznych 140 tys. zabitych Ukraińców. To są już oderwane od realiów bełkoty i nic więcej.
Minimalna liczba zabitych niewolników ukraińskich łapanych na ulicach celem hierojskiej śmierci w okopie za reżim, ta minimalna liczba oscyluje ok. 750.000 zabitych, a możliwe że jest 1 milion 700 tys. zabitych. Oczywiście porównywalna lub większa liczba jest z inwalidów bez rąk lub nóg.
DarrDarek
2
Owszem wyjaśniali komika z jego komiczną kwotą 46 tys. zabitych Ukraińców, ale pachołki i tak poszły w opcję udowadniania jakichś śmiesznych 140 tys. zabitych Ukraińców. To są już oderwane od realiów bełkoty i nic więcej.
Minimalna liczba zabitych niewolników ukraińskich łapanych na ulicach celem hierojskiej śmierci w okopie za reżim, ta minimalna liczba oscyluje ok. 750.000 zabitych, a możliwe że jest 1 milion 700 tys. zabitych. Oczywiście porównywalna lub większa liczba jest z inwalidów bez rąk lub nóg.