🤡🌍

Bank Anglii musi przygotować się na kryzys finansowy… wywołany przez kosmitów. Brzmi jak odcinek „Black Mirror” - taki jeszcze w wersji BBC, zanim serię skalał Netflix. A jednak: ta historia naprawdę trafiła do korespondencji Banku Anglii… i potem zaczęło się klasyczne Radio Erewań. W sieci można dziś przeczytać, że „Bank Anglii już się przygotowuje”, że „procedury trwają”, że „system drży” - jednym słowem: narracja żyje własnym życiem.

Dlatego, na przekór, oddzielam internetowy folklor od faktów. Pokazuję, kim jest Helen McCaw - ta „tajemnicza była pracownica banku” - czym się dziś zajmuje i jakie środowisko reprezentuje. Bo w tej opowieści nie chodzi o to, czy kosmici istnieją. Chodzi o to, jak my – ludzie, rynki i instytucje - zareagujemy na informację, że możemy nie być sami. I kto próbuje tę reakcję uprzedzić, ukształtować… albo po prostu na niej coś ugrać. 🔗Więcej: http://youtu.be/6VobawrImRI

#ciekawostki #finanse #ufo

10

@FiligranowyGucio, bo jak się okaże ze kasy w banku angli (prywatnym banku rodziny rodszyld) szmalu nie ma (jak w giełdzie metali szlachetnych w londynie w czasie c19 w workach z palladem okazało sie ze był gruz)

to wiadomo wina wówczas zostanie zrzucona na kosmitów - i czego nie rozumiesz
@b3loza,
bo jak się okaże ze kasy w banku angli (prywatnym banku rodziny rodszyld) szmalu nie ma


Na szczęście tak prosto się nie da. Musiałoby się okazać, że kredytobiorców od dawna było mało, że nie brali oni na kredyt takich sum, jakie są wymieniane w bilansach jako aktywa banków, a dodatkowo ci kredytobiorcy jacy byli, byli z mafijnego nadania oszustami jak w jakichś pisiarskich SKOK-ach.

Głównymi aktywami banków komercyjnych są kredytobiorcy i dopóki oszuści nie przejmują kontroli nad sprawozdawczością dotyczącą oceny kredytobiorców, dopóty depozyty są bezpieczne w banku.
@DarrDarek, czy takie praktyki spełniają postawione przez Ciebie kryteria oceny? http://www.ft.com/content/a8c4d8d5-7c81-4c54-a90a-9f3f60d1bdd2
@b3loza,
czy takie praktyki spełniają postawione przez Ciebie kryteria oceny?


Przecież to nie ma nic wspólnego z pachołkami władzy wystawionej przez oszustów masońskich. Ot, zwykłe naganianie hazardzistów giełdowych zwanych dla zmyłki inwestorami giełdowymi. To nie ma nic wspólnego z pachołkami władzy zadłużającymi państwa na zlecenie pejsatych oszustów z góry. To nie ma nic wspólnego z wystawionymi pachołkami z banków centralnych deprecjonujących walutę skokowo dla wyczesania niewolników socjalistycznych z kasy.