Konowałom należy zaaplikować opcję pinochetową na wczoraj. Wszystkim. Szatan rozpozna swoich. Nawet górnicy zaczynają wychodzić przy nich na całkiem rozsądną kastę.

#konowalposting #polska

15

@Twoja_Starazolin, Doktor Paweł Basiukiewicz był jednym z tych nielicznych lekarzy, który w czasie plandemii zachował się porządnie, za co później inne konowały próbowały go ukarać:

http://youtu.be/U4dNnfr5Nb8?si=TP4apfXmoTXEwMTG
@stawo73, Szkoda że teraz nie zachowuje się porządnie, chyba pojął że musi ryczeć tak jak reszta stada
@Twoja_Starazolin, A co w tej jego wypowiedzi jest nieporządnego?
@stawo73, To że cwaniak chce mieć ciastko i zjeśc ciastko. Gościa któremu sfinansowano studia i szkolił się publicznie nagle boli, że jest SZ publiczna. Teraz, dokturowi marzy się prywatyzacja, żeby mógł sobie krzyknąć jakąkolwiek odklejoną stawkę za wizytę. Konowałom przydałby się taki kilkuletni eksperyment z naprawdę wolnym rynkiem. Takim bez przymusu ubezpieczeń, regulacji, gdzie wszyscy biorą udział w jednym, wielkim battle royale. Ale by się te wszystkie receptomaty zdziwiły, że Luxmed by sobie wybrał garstkę najlepszych a reszta dostałaby kopa w dupę. Oni serio sądzą, że poszliby do prywaciarza a ten by im dał po milionie.
@Twoja_Starazolin, Przecież z punktu widzenie konowałów to właśnie utrzymanie obecnego systemu jest najbardziej korzystne. W jakim innym systemie będą mogli zarabiać (a de facto kraść) miliony za fikcyjną pracę? Myślisz, że prywatny właściciel szpitala dałby się rżnąć tak bezczelnie na kasę jak publiczne, które lekką ręką dysponują publicznymi pieniędzmi?
@stawo73, A o czym napisałem w ostatnim zdaniu? Oni w życiu nie pójdą dobrowolnie na żadną zmianę chyba że niewielkie które pozwolą na jeszcze większe ruchanie budżetu. Dlatego choćby nie godzą się na uwolnienie miejsc na studiach.
@Twoja_Starazolin, No ale przecież to on jest przeciw obecnemu systemowi.
@stawo73, Ale obecny system chce zmienić na jeszcze bardziej zdegenerowaną wersję tego co jest teraz.
@Twoja_Starazolin, Dlaczego jeszcze bardziej zdegenerowany? Bo tylko bogaczy będzie stać na leczenie?
@stawo73, No właśnie sam sobie odpowiedziałeś. Jebać przysięgę Hipokratesa, tylko milionerzy mogą się leczyć. To po jaką cholerę jakakolwiek służba zdrowia, niech leczą nas ziołami mieszkające w lesie stare baby. Finansowo jak i statystycznie w ilości wyleczonych wyjdziemy na plus
@Twoja_Starazolin, służba zdrowia jak sama nazwa wskazuje ma służyć ludziom i powinna być jeszcze bardziej dotowana i nie musi sie bilansować. Uwolnorynkowienie płac w państwowej instytucji to jakiś absurd. Sprywatyzowanie służby zdrowia to już w ogóle, bo tylko bogatych bedzie stać na leczenie. Za komuny służba zdrowia dobrze działała i mimo, że doktóry milionów nie zarabiali. Zresztą nigdzie na świecie tak nie ma co powinno dać do myślenia odjanuszowym idealistom.
@rencista,  

i powinna być jeszcze bardziej dotowana i nie musi sie bilansować.


Zgoda, że nie musi się bilansować, ale proponować by jeszcze więcej pieniędzy wrzucać w tę złodziejską dziurę bez dna, to już naprawdę trzeba nie mieć rozumu.

 
Sprywatyzowanie służby zdrowia to już w ogóle, bo tylko bogatych bedzie stać na leczenie.


Nie słyszałeś nigdy o ubezpieczeniach zdrowotnych (np. składce na NFZ)? Dlaczego według Ciebie działający prywatnie lekarze mieliby nie chcieć zarobić tych pieniędzy? Jeśli bogaty z własnej kieszeni zapłaci 10 tysięcy za operację, to ok, ale jak te same 10 tysięcy za panią Basię z Żabki zapłaci jej ubezpieczyciel, to już nie jest ok? Pieniądze wypłacane przez ubezpieczyciela są jakoś gorsze, mniej warte, śmierdzące?

Za komuny służba zdrowia dobrze działała i mimo, że doktóry milionów nie zarabiali.


Dobrze? Ja pamiętam te sale szpitalne po kilkanaście osób w jednej, ludzi leżących na korytarzach i leczonych według najtańszych procedur. Gdybyśmy dzisiaj powrócili do standardów leczenia z lat 80. to pewnie wystarczyłoby na to połowę obecnych pieniędzy.
@stawo73, prywatnie jak jest to widać w kapitalistycznej Ameryce gdzie ludzie są ubezpieczeni prywatnie, ale jak przyjdzie do operacji czy cuś to do końca życia na kredycie.

Dobrze? Ja pamiętam te sale szpitalne po kilkanaście osób w jednej, ludzi leżących na korytarzach i leczonych według najtańszych procedur. Gdybyśmy dzisiaj powrócili do standardów leczenia z lat 80. to pewnie wystarczyłoby na to połowę obecnych pieniędzy.

Wiele szpitali sie jeszcze budowało i może postępem technicznym nie nadążali ale opieka chorymi dawała rade. Ludzie masowo nie umierali. Nikt na skórach czy 26 tysięcy na godzine jak w kapitalistycznym systemie nie zarabiał. Np też na każdej większej wiosce była przychodnia lekarska, a jak w sąsiedniej gminie była to łatwo przejeżdżającym pekaesem sie było dostać.
@Twoja_Starazolin, ależ oczywiście. Dlatego trzeba zlikwidować koncepcję recepty. Każdy w aptece kupuje co chce.

90% lekarzyków by straciło sens istnienia
@Twoja_Starazolin, Nie mówię, że to nie jest prawda, ale tak zostawię, tutaj i czuje się zobowiązany przypominać, bo niestety taktyka działa:

http://lurker.land/post/wy6ex7mfirit

Natomiast wracając do tematu - trzeba uwolnić zawód - nielimitowane miejsca na uniwersytetckich kierunkach medycznych i za 8-10 lat się zmieni. Bez tego nawet nie liczcie, że jakieś reformy co kolwiek dadzą ...

----

PS. Nielimitowane oczywiście dla rodzin podatników, bo niestety uniwersytety dostają więcej punktów, a przez to piniędzy za zagranicznych studentów ...
@CosTamCosTam, Oczywiście uwolnienie miejsc na uniwersytetach w normalnych warunkach byłoby podstawą. Tyle że jesteśmy od normalnych warunków tak daleko jak to tylko możliwe. Lekarze po 89 stworzyli jeszcze jedno quasimafijne państwo w państwie mając wsparcie ministrów zdrowia których przecież większość była lekarzami.
@Twoja_Starazolin, Wiesz, ja się im nie dziwię, każdy zawód dąży, żeby mieć lepiej. Problemem są nasi umiłowani przywódcy, bo oni w imię nie zrażenia sobie zorganizowanych lekarzy ( którzy na pewno w najbliższyh wyborach na reformatorów nie zagłosują ) od lat przymykają na to oko, wiedząc, że problem będzie narastał i każdy kolejny rąd będzie miał coraz większy problem ze służbą zdrowia. Choć często grają debili, politycy w większości nimi nie są i doskonale to wiedzą.. Miejsca na uniwersytetach zablokowane, lekarze z innych krajów - brak możliwości nostryfikacji ...
@CosTamCosTam, Mogę tylko napisać że zgadzam się w 100%. Niestety...