Widzicie, Mentzen ruska onuca, nie chce strzelać do ruskich dronów, pewnie by samego putina witał z otwartymi rękami! Bo wiecie, hehe, tania siła robocza, na fakturę można wziąć. A poza tym to dla nich tylko pieniądze się liczą, nic innego.

A jaka jest prawda? Wystarczy przeczytać zamieszczony cytat - gdzie już przechodzimy z "nie opłaca się" do "jest nieekonomiczne". A jakby posłuchać dalej, to całkiem słusznie Mentzen stwierdza, że nie da się na dłuższą metę chronić przed dronami kosztującymi 30 tysięcy dolarów strzelając do nich rakietami za setki tysięcy z maszyn za setki milionów (sumując koszty treningu, paliwa, etc).

Można strzelać do przysłowiowej muchy z armaty? Można. Zabije się kilka? Pewnie tak. Ale każdy wie, że nie jest to rozwiązanie.

No ale właśnie #taksierobipropagande

No i wiadomo - #bekazfajnopolakow

12

@dodge_durango, wykopki już ubrane i to nasza wojna... No chyba że służba wojskowa to wtedy kleks w majtach i histeria
@dodge_durango, Mentzen to nie tyle ruska onuca - co bezmyślny janusz ekonomii. Tu nie liczy się koszt drona tylko koszt tego co ten dron w Polsce rozwali jeśli go się nie zestrzeli. Gdy dron walnie w rafinerię, most, elektrownię, fabrykę to wytworzy wielomiliardowe koszty.

A osobną sprawą (i to krymilalną) jest to że rząd Tuska-Kamysza zaprzestał zakupu tanich środków eliminacji dronów jak przeciwlotniczy system PILICA. Oraz zrezygnowali z modernizacji systemu SKY Ctrl który to sprawdza się na Ukrainie (a produkuje go polska firma).
@msqs1911,

I jakież to szkody poczyniły te drony w Polsce? Są to szkody na złotówkę czy mniej?

Jedyne ofiary przyniosła ukraińska prowokacja z rakietę S-300, ale takiej rakiety nie zestrzelisz, jeśli przed danym obiektem nie ma systemu Patriot z ustawioną tam wcześniej wyrzutnia. Nie da się setek polskich wiosek pogranicza obstawić systemami Patriot by bronić się przed kolejną ukraińską prowokacją.
@DarrDarek, Zorganizuj tym poszkodowanym: wymianę stropu, postawienie dachu, wymurowanie ściany i naprawę zagruzowanego auta - a ja ci obiecuję przelew nawet na pięć złotych polskich. Zrobisz świetny interes z pięciokrotnym zyskiem
@msqs1911,

Faktycznie, tego nie przeczytałem. Straty pewnie na kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Przypomnę, że jedna rakieta Patriot kosztuje od 3 do 7 mln USD. Koszt zainstalowania systemu Patriot w danej okolicy to łącznie z wystrzeleniem jednej rakiety zapewne oscyluje w dziesiątkach milionów USD za stacjonowanie systemu Patriot w danej okolicy przez miesiące.

Gdyby w danej okolicy tysiąc domów odniosłoby takie straty, to i tak z ekonomicznego punktu widzenia nie uzasadnia rozmieszczenia systemu Patriot w danej okolicy, bo byłby kilka razy doższy niż te 1000 uszkodzonych domów.

Zwykle system Partiot ochrania miasta a rzadko kiedy instalacje wojskowe. Podkreślę, że setki tysięcy żołnierzy ukraińskich siedzi w okopach wystawionych na najtańsze nawet bomby latające Rosji, przed którymi nie ma obrony i nikt tam nie wystawia systemów Patriot do ochrony tych setek tysięcy żołnierzy. To są zbyt tanie obiekty do ochrony - zwykli, łapani niewolniczo Ukraińcy - umierają bez ochrony systemów antyrakietowych. To tylko dla unaocznienia, jak wyglądają realia wojny.
Gdy dron walnie w rafinerię, most, elektrownię, fabrykę to wytworzy wielomiliardowe koszty.


@msqs1911, żeby mówić o miliardach to by ten dron musiał trafić chyba w jakiś skład diamentów. Taki jeden dron jak widzisz nie rozwalił nawet domu jednorodzinnego (no dobra, być może nie przenosił ładunku akurat).

Zgadzam się z generalnym sentymentem - owszem, trzeba uwzględniać straty jakie ten dron może wywołać, ale dalej wszystko to sprowadza się do rachunku ekonomicznego.
@dodge_durango,

dron jak widzisz nie rozwalił nawet domu jednorodzinnego (no dobra, być może nie przenosił ładunku akurat)


Gdyby nie przenosił żadnego ładunku, to tylko wbiłby się w dachówkę czy w belkę stropową. Widać, że jednak miał jakiś niezbyt silny ładunek wybuchowy.
@dodge_durango, do lewaków i tak to nie dotrze.