@kamikaze2, Ja bym dodał inną zmiane. Zakaz podwójnego obywatelstwa. Chcesz być Polakiem? Świetnie - możesz być Polakiem i tylko Polakiem.
@kujda, to by rozwiązało problem dwupaństwowców w polskim rządzie
@kujda, nie zrobią, bo wiele ludzi pozbyło by się tego syfu
@kamikaze2, Obywatelstwo tak jak w Andorze po 25 latach lub Szwajcaria/Liechtenstein zdaje się po 12 latach i ani dnia wcześniej 😁
@farkas74, tak, polska to wspaniałe miejsce do życia, każdy się skusi
@kamikaze2, Sami zainteresowani... a to tyko kilka nazwisk. Oni faktycznie chcą w Polsce zrobić ukro-polin. Już są dość dobrze zorganizowani, a wybory parlamentarne w Polsce za dwa lata.

Zdjęcie

Już my znamy ich chęci do uczenia się w języku polskim i te ich kwity medyczne z bazarów.

Zdjęcie

@kamikaze2, Bardzo różne przypadki tam pokazują. Jeżeli ktoś ukończył studia w Polsce i pracuje to trochę bez sensu kazać mu czekać kolejne 7 lat, bo może się zniechęcić i wyjechać. Wtedy kasa na jego edukację jest stracona. Jeżeli ktoś płacił podatki 5-7 lat i chce zostać, to z kolei niesprawiedliwe wobec niego. Każdy przypadek inny, dlatego trzeba dokładnie przemyśleć prawo o obywatelstwie.

W tak skomplikowanych sprawach dobrze zostawić szeroką furtkę na decyzję uznaniowe ...ale to z kolei dobrze brzmi w teorii, a w praktyce jest duże zagrożenie korupcją przy decyzjach. Afera wizowa dobrze pokazała jakie patologie mogą powstać.

W pkt.5. też naświetlony ciekawy problem. Język polski jest tak trudny, że 5 lat to za mało, żeby go opanować w zadowalającym stopniu.
@cziter2,

Ścierają się dwa poglądy. Jeśli ktoś należy do niedużej grupy obywateli z pochodzeniem ukraińskim, żydowskim i innym obcym, to nagania na to, by jego ziomale a nawet cała reszta, choćby i kolorowa, mogła tu się osiedlać.

Gdy obywatel Polski jest Polakiem z dziada pradziada, to raczej przyjmuje pogląd, że zasilanie zbiorowości obywateli o nowy nabytek nie jest Polakom potrzebne.

@kamikaze2, przeczytałem, dobre jest to, że w sprawie polskiego prawa, które tworzą na swój użytek Polacy, najwięcej do powiedzenia w ramach konsultacji społecznych mają obywatele innych państw.