#razem

Razemki lidla. carefura etc nie ruszają bo wiedzą która strona chlebka masełkiem posmarowana - ale Dino to wiadomo - zło totalne - chciało zrobić wieś z Wilanowa więc nie ma odpuść

20

@malcolm, @dodge_durango, @Alpragen, @Socjaldemokrata, @tk95, @keeetko, @PostironicznyPowerUser

Przykro to mowić ale wlaściciele Dino okazali sie skor.....mi. Moze nikt nie pamieta ale "rozruchy" zaczeły sie jak pracownicy w zimie pracowali w tenp. grubo ponizej dopuszczalnej. Oczywiscie kierownicy sklepow mieli prikaz obchodzic sie odpowiednio z PiPem wiec kontrole nic nie daly.

Zaomnijcie o kapitaliźmie w socjalistycznym skorumpowanym panstwie z kartonu oblanym moczem. Nie bede sie rozpisywał ale odsyla do artykulow sprzed miesiecy od czego sie zaczelo i jak zarzad olewal cieplym moczem przedstawicieli zwiazkow.

Aha, lewaki teraz protestuja? Przeciwko czemu? Skorumpowanemu komunistycznemu systemowi? Przecież 9ni to lubią...
@Codziennie_cos_nowego, nie, lewacy nie lubią bezwzględnego kapitalizmu. Nie przypisuj wad kapitalizmu do socjalizmu, bo koło socjalizmu to nasz kraj nawet nie stał.
bo koło socjalizmu to nasz kraj nawet nie stał.


@Socjaldemokrata, o kurwa, Ty tak na serio?

@Codziennie_cos_nowego ja nie wybielam właścicieli Dino. Tylko to masz klasyczny mechanizm libkowego przejmowania rynku. Jak lidle i biedronki w Polsce były młode i świeże to robiły dużo większe świństwa, ale wtedy to było OK. Teraz jak już się okopali to regulacje, udawana walka o dobro pracownika byleby utrudnić życie konkurencji.
@dodge_durango, tak, ja tak na serio. System w którym pracodawca ma prawo trzymać pracowników w zimnie i wywalać ich jak zapyskują, to z pewnością nie socjalizm.
@dodge_durango, tak, ja tak na serio. System w którym pracodawca ma prawo trzymać pracowników w zimnie i wywalać ich jak zapyskują, to z pewnością nie socjalizm.


@Socjaldemokrata, mhm, czyli na wolnym rynku wpadnie do Dino PiP i nałoży stosowne kary, tak?
@Codziennie_cos_nowego, nie, Dino widać się nie "dogadało" albo z góry idą wytyczne. Czy ktoś się kurierem na rowerku w deszczu czy mrozie przejmuje? Nie = bo robi dla dużego korpo

A we wszystkich marketach jest podobnie
@malcolm, z kim sie znowu nie "dogadało"?
@Codziennie_cos_nowego, z tymi co imbę napędzają
@Codziennie_cos_nowego, Nie mam Dino w okolicy nie wiem jak miałbym zweryfikować czy w każdym Dino tak jest czy to inba kręcona przez zagraniczną konkurencję jak lidl i biedronka.

Że janusze grają z PiPą w ciula tu zgoda.

Tylko że szczerze mówiąc jak mówię:

1. Nie mam jak osobiście zweryfikować

2. Mediom i lewicowym aktywiszczom nie wierzę na słowo

3. W biedronkach i lidlach zimno może nie jest,ale ponieważ niestety to z nimi miałem styczność powiem tyle ile wiem - próba dotarcia do kasy przypomina pielgrzymkę do Cannossy, podczas gdy ekspedientki które w teorii są od obsługi klienta na bieżąco robią robotę magazynową na sklepie zamiast gdy ich koleżanka na wniosek wkurzonych klientów napierdala non stop w dzwonek.
@malcolm, smutne, że 90% ludzi którzy tam protestują naprawdę myślą, że pomagają. Że naleją z pustego i poprzez magię przyjaźni po prostu stworzą lepsze warunki dla ludzi.
@dodge_durango, zleciały się różne lewaki z RAZEM i robią sobie kampanie podpinając się.
@malcolm, 1) Wszystko co polskie jest im obce.

2) Łatwo jest być socjalistą, walczącym z wolnym rynkiem. Niech kiedyś spróbują powalczyć o wolność w socjalizmie.
@malcolm, to przykre, że najbardziej januszowe wobec polskich pracowników okazało się nie niemieckie, ani portugalskie korpo, tylko polska firma.
@Socjaldemokrata, francuskich czy niemieckich sieci lewaki nie ruszają - może jakiś zakaz odgórny?
@Socjaldemokrata, ale Solidarność to PiS, a nie lewica.
@Socjaldemokrata, pytanie za 100 punktów - Biedronka jest niemiecka czy francuska? Chyba ani to anio to więc potwierdza się to co napisałem .
@Socjaldemokrata, od kiedy? W Dino często dwie zmiany, w zagranicznych korpo trzy zmiany.

W Dino czasem widzę i 5 osób na zmianie, a nadal jest mniejsze niż Biedronka/Lidl. W Biedronce czasem są tylko 3-4 osoby na zmianie, z drugiej kasy musi lecieć na samoobsługową jak trzeba weryfikacji i jeszcze wyłożyć towar.

Jedyna rzecz, co jest prawdą, że w Dino nie ma krytych ramp na rozładunek towaru
@Socjaldemokrata, Z jednej strony - może tak (nie zdziwiłbym się). Z drugiej strony faktem jest że wy "socjaliści" i "socjaldemokraci" jakoś tych zagranicznych firm nie chcecie ruszyć. "Dziwnym trafem"

@tk95 często mnie wkurwia ale TAK - idź zajrzyj do pierwszej lepszej Biedronki czy Lidla a poczujesz się jak w czasach "twojej ulubionej" komuny - kolejka na 10 osób, kasjerka napierdala dzwonkiem żeby było,że wzywa koleżankę i żeby klienci się nie wkurwiali - ale to rzecz jasna ściema bo koleżanka ma akurat w ciul innej roboty więc nie przychodzi.

I przez to w sklepie nie dość,że tłum to jeszcze jebane dryyyyyyń, dryyyyyyń, dryyyyyyyyyyyń non stop.

Gdyby nie moja matka którą muszę tam wozić chyba bym przestał chodzić do tych biedronek.
@keeetko, też jest często tylko jedna kasa czynna w Dino. Sytuacja się zmienia, gdy jest +- 15 osób w kolejce.

Ale ogólnie jakoś mniej palet jest po sklepie. Ja tam wolę małe Delikatesy Centrum, tam akurat jest tak, że z rana jest dużo osób pracowników, a późnym popołudniem może być i jedna osoba na sklepie.
@tk95, Delikatesy centrum też są w moim województwie i tak - ekspedientki w miarę są i nie ma tego pierdolonego napierdalania w pierdolony dzwonek. A asortyment mizerny,ale za to drogi... No ok,może poza rzeczami które sprzedają pod marką własną.

Znaczy w sumie w porównaniu z biedronką nie jest nawet tak drogo i tragicznie jeśli chodzi o podstawową spożywkę,ale weź zacznij szukać dobrej srajtaśmy w sensownej cenie czy choćby czy patyczków do uszu albo mydeł (nie,nie muszą być z żyda #heheszki mi chodzi o normalne mydło zamiast tego żrącego i wysuszającego skórę gówna w płynie lub grudki "wosku" udającej mydło) to zaczyna się "o Boże,o kurwa"...
@keeetko, ja ostatnio byłem szukając piwa "trybunał 90" (oczywiście nie było albo było gdzieś pogrzebane paletami czy innym towarem) i w jednej z alejek uderzył mnie zapach jakiego nie czułem od lat 90 kiedy byłem w barze czyli rozlanego piwa którego nikt dobrze nie domył od wielu dni. można powiedzieć, że zafundowali mi wspomnień czar, ale nie tego oczekiwałem po sklepie który nieśmiało aspiruje do bycia premium.