@Len, za podpis pod tym trzecim to się nie dziwię, że dali mu zakaz wjazdu.

Facet zrywa trawę dla królików (albo jakiś kóz czy innych zwierząt) a on podpisał, że tą trawę ludzie zjadają.

Jaki człowiek zjadł by taką siatkę trawy? Nawet mając liczną rodzinę nie da rady zjeść póki świeża.

Gdyby u nas fotografował ludzi podczas codziennych zajęć to też nie dostał by zgody na publikację - ochrona wizerunku osoby prywatnej, czyli osoba fotografowana musi każde zdjęcie obejrzeć i dopiero jeśli ona sama uzna że dobrze wygląda może pozwolić na publikację.