Gdyby ktoś się zastanawiał skąd Święty Mikołaj ma pieniądze na prezenty dla wszystkich dzieci:

- jego pojazd jest napędzany reniferami, a produkcja w fabryce w 100% ręczna (elfy). Zero emisji. Cały przydział certyfikatów na emisję CO2 Mikołaj sprzedaje na giełdzie

- ma hodowlę reniferów. Ostatnio jadłem kotleta z renifera w restauracji. Ponad 500 koron kosztuje takie danie, więc wysokie marże

- rozwozi prezenty sam i ma na saniach jeszcze 3 wolne miejsca. Zarejestrował się jako kierowca w Uber.

- przez cały rok dostaje tony listów od dzieci. Wozi papier na skup makulatury.

- ma kontrakt z każdym kominiarzem i raz do roku przepycha każdy komin. Kominiarze odpalają mu % jako podwykonawcy

- ma długoterminowy kontrakt z Coca-Cola na którym zarabia gruby hajs

- na całym świecie inni ludzie też używają stroju Świętego Mikołaja. Kolejne opłaty za licencję i używanie marki

- postać Świętego Mikołaja występowała w wielu filmach. Za każdy film Hollywood musi mu płacić opłaty licencyjne.

- odkąd Chiny przystąpiły do WHO podlegają pod międzynarodowe trybunały arbitrażowe. Sprawy za wiele lat podrabiania marki wciąż się toczą. Jak wygra to znów zgadnie pierdyliony monet.

#biznes #mikolaj

9

@cziter2, ten "dziadek mróz" to i u nas był swego czasu promowany. To takie komunistyczne odpowiedniki katolickich/prawosławnych świąt, świętych, sakramentów. U nas swego czasu alternatywą dla 1 komunii było "pasowanie na młodzika" - partia dawała rower i zegarek