Byłem dziś w Castoramie i Leroy Merlin. W obu sklepach przed wejściem wisi kartka, że jest obowiązek zakrywania ust i nosa. Czego oczywiście nie zrobiłem.
Wchodzę o Castoramy i już na wejściu ochroniarz pyta mnie, gdzie mam maseczkę? Odpowiedziałem mu z uśmiechem, że nie mam. Wiecie co powiedział? "Aha, to zapraszam do sklepu."
W Leroy Merlin tylko spojrzał na mnie i kolegę i nawet nie kwapił się podjeść.
#covidianizm #covid19 #obostrzenia

8

@YoloDruid, niebywała historia:P Większość ma już w dupie te maseczki, gdzie nie pójdę jedni noszą, inni nie.
@LizardKing, akurat w tych dwóch miejscach wszyscy, dosłownie, byli zamaseczkowani.
@YoloDruid, Brawo proepidemiku, szury na pewno pogłaskają cię po główce.
@Headcrab, a dziękuję, tego mi właśnie brakowało
@Headcrab, Raz po raz widzę Twoje wpisy i tak mnie trochę zastanawia coś. Masz jakieś poglądy, są one bardzo stanowcze i pewny jesteś swoich racji, tylko takie pytanie, czy masz użytkowniku czasem wątpliwość? Od pierwszego naszego spotkania prezentujesz postawę prorządową, masz za swoje podparcie jakieś tam głosy eksperckie, masz przeświadczenie, że robisz właściwie, bo słuchasz dobrych doradców, a na przykład ja nie. No i właśnie, czy w świetle różnych głosów, różnych kontr opinii, ekspertyz, badań…nie wziąłeś pod uwagę, że Twoje wyrocznie mogą się mylić, albo cie zwodzić?
@YoloDruid, nie stresujcientych pracowników. Oni to robią nie z własnej woli, tylko jakiegoś śmiecia wyżej. Powiedzcie, że zaraz ppszukasz, czy że założysz i wyjebane. Nr ma sensu się kłócić i psuć innym i sobie dzień. Najbardziej zaszczute są pracownice Liroy Merlin ale faszystowski kraj pochodzenia zobowiazuje
@YoloDruid, Raz mi jakiś gej ochroniarz w galerii taki znak stop na patyku pokazał ale udałem że go nie widzę, lichy był taki i poszedł dalej straszyć starców i dzieci