Kiedyś wrzuciłem na lurkera wywiad z kobietą księdzem. Myślałem że to normalna wierząca kobieta, która po prostu chciała być kapłanem. Ostatnio przeglądałem jej FB i trafiłem na to...
@Headcrab, chciała być kapłanem, to tak spytam: w co miałaby wierzyć? :-( Nie chcę się czepiać; po prostu w kwestii kapłaństwa (jak i (nie)akceptacji homoseksualizmu) ST jak i NT są jednoznaczne.
@Headcrab, Problem w tym,że nie mógłby to być siłą rzeczy judeochrześcijański Bóg, bo ten jednak od czasów żydów dosyć jasno opiera się na PATRIARCHALNYM modelu rodziny. I kapłaństwo (no nie wiem jak u żydów ale u chrześcijan i muzułmanów to pewne) kobiet w tym modelu NIE ISTNIEJE.
@Headcrab, i Latającego Potwora Spaghetti. Jeśli przez „równość płci” ktoś rozumie równą godność, to jest ok. Ale jeśli jest to wymienialność, jak w feministyczych mrzonkach, to chyba nie muszę tłumaczyć.
@tk95, @Headcrab - ponieważ się nie znacie: Księża prawosławni i grekokatoliccy (bo grekokatolicyzm to w gruncie rzeczy taki heretycki odłam prawosławia który podporządkował się papiestwu) MOGĄ SIĘ ŻENIĆ.
Grekokatoliccy księża mają akurat dyspensę,a prawosławni księża są powodem tej dyspensy
KANONY RELIGIJNE WYMAGAJĄ,ŻE PRAWOSŁAWNI KAPŁANI MOGĄ SIĘ OŻENIĆ - BYLE PRZED ŚWIĘCENIAMI - ALE MOGĄ. Po przyjęciu święceń im nie wolno.
Prawosławni biskupi i wyżej jako rekrutujący się z mnichów to nie mogą i ich celibat obowiązuje.
A po co ten celibat w rzymskim katolicyźmie ? Ano reguły z życia monastycznego przeniesione do życia całego kleru z przyczyn głównie materialnych (dziedziczenie majątków kościelnych). Taka niezbyt wygodna prawda jest taka,że to nie prawosławie odłączyło się od papieskiego rzymskiego katolicyzmu tylko raczej można by powiedzieć - odwrotnie. Rzym był stolicą cesarstwa rzymskiego,ale chrześcijaństwo to religią państwową zostało po KONSTANTYNIE WIELKIM. Który założył takie miasto o nazwie Konstantynopol.
@Headcrab, ostatnio @DarrDarek mnie przekonywał, że wystarczy czytać Pismo Święte i Kościół jest do niczego nie potrzebny to tu mamy przykład co się dzieje, jak ktoś tak robi
wystarczy czytać Pismo Święte i Kościół jest do niczego nie potrzebny to tu mamy
Tak, wystarczy znać dobrze Biblię, by wiedzieć, że ta wariatka udająca księdza (książkę?) to zwyczajna idiotka a nie żaden chrześcijanin. Przecież to oczywiste. Same nawiązania do odrzucania homoseksualizmu są jednoznaczne w Biblii i jeśli jakiś oszust lub idiota próbuje naginać, to wiadomo, że jest oszustem albo idiotą, tertium non datur.
nexT
2
Headcrab
0
dsol17
2
Najbliżej kapłaństwa kobiet w Chrześcijaństwie to były Diakonisy: http://www.przewodnik-katolicki.pl/Archiwum/2019/Przewodnik-Katolicki-12-2019/Wiara-i-Kosciol/Rola-diakonis-w-starozytnym-Kosciele
Ale to nie było kapłaństwo tylko funkcje które na dobrą sprawę odpowiadają funkcjom zakonnic.Tyle.
Sama biblia a nawet nauczanie Jezusa też nie mówi o żadnej "równości" ale o RÓŻNYCH FUNKCJACH i DOPEŁNIANIU SIĘ WZAJEMNIE OBU PŁCI.
nexT
0
tk95
0
dsol17
0
Grekokatoliccy księża mają akurat dyspensę,a prawosławni księża są powodem tej dyspensy
KANONY RELIGIJNE WYMAGAJĄ,ŻE PRAWOSŁAWNI KAPŁANI MOGĄ SIĘ OŻENIĆ - BYLE PRZED ŚWIĘCENIAMI - ALE MOGĄ. Po przyjęciu święceń im nie wolno.
Prawosławni biskupi i wyżej jako rekrutujący się z mnichów to nie mogą i ich celibat obowiązuje.
A po co ten celibat w rzymskim katolicyźmie ? Ano reguły z życia monastycznego przeniesione do życia całego kleru z przyczyn głównie materialnych (dziedziczenie majątków kościelnych). Taka niezbyt wygodna prawda jest taka,że to nie prawosławie odłączyło się od papieskiego rzymskiego katolicyzmu tylko raczej można by powiedzieć - odwrotnie. Rzym był stolicą cesarstwa rzymskiego,ale chrześcijaństwo to religią państwową zostało po KONSTANTYNIE WIELKIM. Który założył takie miasto o nazwie Konstantynopol.
Andrzej_Zielinski
2
Ja się dziwię, że dopiero teraz zauważyłeś tę tęczową szmatę. Akurat baba promująca zboczenia już wcześniej występowała z tymi barwami.
Headcrab
1
Andrzej_Zielinski
0
pentakilo
3
Bronsky
3
Socjaldemokrata
2
DarrDarek
0
Tak, wystarczy znać dobrze Biblię, by wiedzieć, że ta wariatka udająca księdza (książkę?) to zwyczajna idiotka a nie żaden chrześcijanin. Przecież to oczywiste. Same nawiązania do odrzucania homoseksualizmu są jednoznaczne w Biblii i jeśli jakiś oszust lub idiota próbuje naginać, to wiadomo, że jest oszustem albo idiotą, tertium non datur.
Headcrab
2
http://lurker.land/post/4bZqc6mTW