#epstein

Wyjaśnijmy to raz na zawsze:

Nikt nie zobaczy żadnej listy Epsteina, bo to narzędzie w wielkiej polityce ma magiczną moc. ...tak samo jak nikt nie zobaczy nagrań z podkarpackich burdeli i tak samo jak nikt nie wiedział najważniejszych nagrań z Sowa i Przyjaciele czy z Amber Room. To co wypłynęło to była tylko wersja demo. Żeby pokazać najważniejszym nagranym, że to nie żarty. Najważniejsi jeździli do Wiednia posłuchać swoich nagrań i tam płacili (jeśli byli bogac), albo dostawali instrukcje co będą teraz robić (jeśli byli osobami decyzyjnymi w polityce).

Tak to działa od zawsze. Nikt nie nagrywa, żeby to wrzucać do gazet, bo z tego nie ma korzyści. Proste. Najważniejsze, żeby takie narzędzia były we właściwych rękach.

Btw. Co do plotek, że Prezydent Trump jest na liście Epsteina - gdyby był, to Biden i cała reszta największych wrogów Trumpa by dziś krzyczeli, że FBI ukrywa dowody ...a tymczasem siedzą cichutko:) Lista Epsteina może pomóc wyleczyć świat zachodni z raka. Tak samo jak wiele innych archiwów służb w USA. Wszystko zależy od nastawienia tego kto ma dostęp.

7

@cziter2,

Lista Epsteina może pomóc wyleczyć świat zachodni z raka.


Instalując jeszcze większego (((raka))).
@tow_wieslaw, wszystko zależy od admina odpowiedzialnego za reinstalację systemu 🤷
@kamikaze2, jest tam mnóstwo osób, ale tylko część jest "klientami" w znaczeniu patologii seksualnych. Ujawnienie samej listy by nie pokazało kto jest zamieszany, tylko uruchomiłoby wiele śledztw i dociekań. Wtedy by dopiero doszli kto wpadał do Epsteina w interesach, a kto zostawał na imprezy i dłuższe pobyty.