Dziś znalazłem prezerwatywy w pokoju mojej nastoletniej córki. Spojrzałem na pudełko i serce mi zamarło.

„Co to jest?” – zapytałem ją.

„Tato, to nie to, co myślisz” – zaczerwieniła się.

„To, co myślę, to że te prezerwatywy wyprodukował amerykański konglomerat i najprawdopodobniej nie mają certyfikatu UE.”

„Ale tato, my ich tak naprawdę nie używamy… Jamal mówi, że jest uczulony na lateks w każdym razie.”

O dzięki Bogu.

Nigdy nie byłem tak dumny z mojej małej dziewczynki. Nawet w wieku 16 lat rozumie, że standardy UE istnieją nie bez powodu. To właśnie różnica między europejskim a amerykańskim wychowaniem. My uczymy nasze dzieci prawdziwych wartości moralnych.

#bekazlewactwa #lewackalogika #bekazue

24

@kamikaze2, czasy tak porąbane, że człowiek się zastanawia czy to prawdziwa historia ;-)