Czyżby wiechu był z Akcji Wisła? Raczej jednak wielkie nosy mają chwilową sztamę z banderowcami, która to sztama dla banderów skończyła się hekatombą zgodnie z agendą wielkich nosów.
Co ich napędza do takiego poziomu kłamstwa. Czy Wiechu chce przez to insynuować, że nie było banderowskiego zamachu stanu za kasę Victorii Nuland ze strzelaniem w plecy pobratymom, że nie było zbrodni banderowskiej w Odessie 2 maja 2014, , że nie było zbrodni zabicia 15 ludzi w pokojowym antymajdanie w Mariupolu 9 maja 2014, że nie było 8 lat bombardowania cywilów w separatystycznym Donbasie z tysiącami ofiar cywilnych, że nie było nawały artyleryjskiej Ukrainy od 16 lutego 2022 rozpoczynającej de facto wojnę, że on już wyjaśnił sprawstwo zbrodni w Buczy i wyjaśnił wszystkie zbrodnie wojenne, które są przypisywane Ukrainie.
Najlepiej dla takiego to zagadać do ministra z pochodzeniem ukraińskim z Akcji Wisła i on wtedy czuje sztamę, że rozmawia z tym z kim trzeba.
Tak czułem że to wcale nie ruskie wjechali przez granicę do Ukrainy tylko oni sami
Zapoznaj się z podstawami wiedzy o tym temacie zamiast powtarzać brednie propagandy chazarsko-banderowskiej. To, że Ukraina gromadziła przez grudzień, styczeń, luty wojsko wokół republik separatystycznych DNR i ŁNR, to że rozpoczęła 16 lutego 2022 nawałę artyleryjską na republiki separatystyczne DNR i ŁNR, to są fakty.
Posłuchaj płk Jacquesa Hogarda, dowódcę wojsk francuskich m.in. w Rwandzie i NATO w Kosowie, w rozmowie z Aleksandrą Klucznik-Schaller, jak omawia wojnę na Ukrainie.
no czyli zgadza się, to jednak nie ruskie najechali Ukrainę - wszędzie widzę oszukujo
No widzisz, wystarczyło zapoznać się z argumentami oponenta, które wskazują, że wojnę zaczęła banderowska Ukraina. Realnie zaczęli banderowcy wojnę, gdy w dwunarodowym państwie, gdzie mieszkały DWA narody (a nawet więcej mniejszych) bandery z podszeptów złego w postaci ukro-żydówki Victorii Nuland przyjęły kasę i zaczęły organizować zamach stanu na legalnego prezydenta Janukowycza, bo dla banderowców prezydent wybrany głosami rosyjskich obywateli Ukrainy był nieważny. Dla banderów liczył się tylko banderowiec jako władza, co żywo przypomina czas, gdy byli mniejszością w Polsce.
Po zamachu stanu były zbrodnie Ukrainy, a potem już świadomy ciąg zbrodni Ukrainy przez 8 lat łamania Postanowień Mińskich i mordowania tysiącami cywilów republik separatystycznych, którzy niegdyś byli obywatelami dawnej Ukrainy. Można rzec, że Rosja czy Polska w takim kontakcie z banderowskimi odpadami moralnymi były państwami aż nadto wyrozumiałymi i nie reagującymi zbrodnią na zbrodnię. Polska w odpowiedzi na zbrodnie banderowców z czasu 1918-1939 nie reagowała żadnymi zbrodniami odwetowymi na banderach - podobnie Rosja w okresie 2014-2021.
Ciekawi mnie dlaczego popularne prawicowe konta na siłę twierdzą, że to była Ukrainka gdy są twarde dowody, na to, że to nie prawda? Jakie są intencje tych osób?
Dlaczego polskie służby nie powinny badać takich tropów?
na siłę twierdzą, że to była Ukrainka gdy są twarde dowody, na to, że to nie prawda? Jakie są intencje tych osób?
W przypadku Andrija, który dokonał najbardziej zamilczanego zamachu terrorystycznego w Unii na ulicach Szczecina, gdzie jeździł przez parę minut po przejściach dla pieszych rozjeżdżając setki przechodniów. Gdy przez pierwsze tygodnie trudno było się nawet dowiedzieć, co się stało a najbardziej chronioną informacją było imię sprawcy zwyczajowo podawane razem z inicjałem nazwiska, ale nie w tym przypadku. Gdy Kierwiński w TV pytany o imię sprawcy i jego narodowość rżnął głupa, że nie powie imienia, a wg jego danych sprawca ma obywatelstwo polskie (tak, on rżnął głupa i przy pytaniu o narodowość przechodził na obywatelstwo). Gdy po miesiącu czasu - tyle trwa wyrabianie nowej tożsamości dla specjalnych osobników - nagle władze podały, że sprawcą był "Grzegorz" (p0lak). Oczywiście, żadnego reportażu, by ukraińską gębę sprawcy uwiecznioną przez świadków powiązać z jakimś wywiadem na miejscu zamieszkania, pracy. Człek widmo z wydatnymi kośćmi policzkowymi bez historii znajomych, bez historii zamieszkania, bez historii nauki w polskich szkołach. Zero artykułów.
To też trochę przypomina stare dzieje sprzed dekady, gdy znany na Rynku Wrocławskim złodziej Igor S. dostał wycisk na komendzie ale z powodu przećpania nie przeżył, tak jak pewien George Floyd. Ale nie podano, że Igor miał pochodzenie z Akcji W. i wyraźnie obca diaspora zaczęła robić histerię na cały ukroPolin, że jak tak można było dać wycisk Igorowi. 4 dni później pewien tajemniczy student podłożył bombę w autobusie we Wrocławiu, ale skopał konstrukcję i bomba raniła tylko staruszkę. Studencinę zamilczono i nie podano za co on się chciał mścić na Lachach. Nie podano pochodzenia studenta. Jakieś rżnięcie głupa poszło, że chciał złota :-) . Zakaz publikowania szczegółowych danych o studencie i o Igorze.
Przypomnijmy zdjęcia świadków z Andrijem ("grzegorzem").
Co ciekawe byłem może rok wcześniej na Rynku we Wrocławiu, wpadł do małej pizzerii jakiś wielki, chudy, naćpany koleś i zaczął wrzeszczeć, że trzeba w Polsce też majdan robić. A w 2015 r. Polacy już wiedzieli, jakie banderowskie gówna zrobiły majdan, udzialała się Ukrainka Ludmyła Kozłowska z Kramkiem by robić majdany za co Kozłowską nawet ukraińskie pisiaki wywaliły z Polski. Zapamiętałem tego wysokiego, naćpanego. Potem jeszcze z synkiem byłem jakiś rok później na Rynku a kolejnego dnia dowiedziałem się, że jakiegoś Igora-złodzieja zgarnęła policja i nie przeżył zaćpania. Dopiero po zdjęciach zaczęły się łączyć obrazki i skojarzyłem tego wysokiego, naćpanego, który rok wcześniej wpadł do pizzerii i krzyczał, że majdany trzeba w Polsce robić. Jakieś pół roku wczesniej jechałem po wąskich uliczkach wokoł Rynku, a nagle wysoki, chudy przemknął na rowerze, wyrwał torebkę młodej kobiecie i zwiał.
Po śmierci Igora ktoś tam potwierdził mi jego pochodzenie, wspomniał, że dostał od niego trefny towar, sam powiedział, że jest pochodzenia ukraińskiego i napisał: "dobrze, że z de..sek".
A potem był ten tajemniczy student 4 dni później, który chciał za jakieś krzywdy Lachów wysadzać w autobusie. Kropki zaczęły się układać, a pismaki dostały zakaz interesowania się i ani słowem nie zrobiły jakiejś głębszej analizy publicystycznej. Za to jacyś pajace-pismaki napisały później, że student chciał złota. Gdy ktoś straszliwie głupie kłamstwo wymyśla, to też jest znamienne.
@Socjaldemokrata, Ciekawi mnie dlaczego te "twarde dowody" nie są uczciwie przedstawione - w rodzaju zdjęcie zatrzymanej z paskiem na oczach + jej imię i pierwsza litera nazwiska.
W sytuacji gdy rządowi i me(n)diom nie można zaufać bo ordynarnie kłamią (co dokładniej ci już wyjaśnił @DarrDarek) te twoje "dowody" oparte na twierdzeniach "autorytetów" są tak twarde jak zepsuty kiszony ogórek.
@dsol17, 5 minut mi zajęło znalezienie profilów społecznościowych rodziców Hanny Dz., która zabiła jedenastolatkę. Oraz jej konto na pintereście. Plus jeszcze niepokojące screeny z konta na YT (już usunięte).
Sam odszczekuj. Ja tam nie wiem jakie jest pochodzenie nazwiska Dziedziejko, dlatego osobiście nie wskazuję pochodzenia tej Hanki morderczyni.
Przypomnę zbrodnię w Rakowiskach na rodzicach młodego chłopaka popełnioną przez tego chłopaka z podszeptów jego znajomej Zuzanny Maksymiuk. Też niby urodzona w Polsce, matka na uczelni, ale jednak potwierdzono ukraińskie pochodzenie Maksymiuk.
Ale nic więcej bo w zdecydowanej większości przypadków to rządzący i me(n)dia łżą jak psy, a ja wyraziłem po prostu wątpliwości i nie upierałem się,że na pewno ukrainka - wyraziłem natomiast podejrzenia.
Co było cóż - możliwe,ale okazuje się że nasza rodzima bananowa patologia "godnie konkuruje" z tą ze wschodu. Niestety.
PS: A to całe nunchako to czasem nie wymaga u nas w Polsce pozwolenia jak broń palna ?
@bogunieslaw, No było,ale mało było. Zwłaszcza od wejścia do UE bo rodzime patologiczne cwaniaczki to albo pojechali pracować u bauera na nowe BMW albo (częściej) osiedlili się w Holandii bo tam był łatwy dostęp do marichuanen i mocniej trzepiących substancji.
Mafia u nas też ubrałą białe kołnierzyki i zamiast bawić się w otwarty bandytyzm udaje "biznesmenów".
A tacy ukraińcy no... oni generalnie zawsze byli bardziej chętni do pijatyki i przemocy i są przyzwyczajeni do realiów z lat 90-tych rodem...
Alpragen
5
DarrDarek
6
Czyżby wiechu był z Akcji Wisła? Raczej jednak wielkie nosy mają chwilową sztamę z banderowcami, która to sztama dla banderów skończyła się hekatombą zgodnie z agendą wielkich nosów.
Co ich napędza do takiego poziomu kłamstwa. Czy Wiechu chce przez to insynuować, że nie było banderowskiego zamachu stanu za kasę Victorii Nuland ze strzelaniem w plecy pobratymom, że nie było zbrodni banderowskiej w Odessie 2 maja 2014, , że nie było zbrodni zabicia 15 ludzi w pokojowym antymajdanie w Mariupolu 9 maja 2014, że nie było 8 lat bombardowania cywilów w separatystycznym Donbasie z tysiącami ofiar cywilnych, że nie było nawały artyleryjskiej Ukrainy od 16 lutego 2022 rozpoczynającej de facto wojnę, że on już wyjaśnił sprawstwo zbrodni w Buczy i wyjaśnił wszystkie zbrodnie wojenne, które są przypisywane Ukrainie.
Najlepiej dla takiego to zagadać do ministra z pochodzeniem ukraińskim z Akcji Wisła i on wtedy czuje sztamę, że rozmawia z tym z kim trzeba.
AMIGA
2
"" nawały artyleryjskiej Ukrainy od 16 lutego 2022 rozpoczynającej de facto wojnę ""
Tak czułem że to wcale nie ruskie wjechali przez granicę do Ukrainy tylko oni sami
Jeszcze ustalcie datę rozpoczęcia bo teraz 2022 wspominasz a na lurku już z dwie inne czytałem
DarrDarek
2
Zapoznaj się z podstawami wiedzy o tym temacie zamiast powtarzać brednie propagandy chazarsko-banderowskiej. To, że Ukraina gromadziła przez grudzień, styczeń, luty wojsko wokół republik separatystycznych DNR i ŁNR, to że rozpoczęła 16 lutego 2022 nawałę artyleryjską na republiki separatystyczne DNR i ŁNR, to są fakty.
Posłuchaj płk Jacquesa Hogarda, dowódcę wojsk francuskich m.in. w Rwandzie i NATO w Kosowie, w rozmowie z Aleksandrą Klucznik-Schaller, jak omawia wojnę na Ukrainie.
http://www.youtube.com/watch?v=lWoqIsvJ8mc&t=2107s
AMIGA
2
DarrDarek
0
No widzisz, wystarczyło zapoznać się z argumentami oponenta, które wskazują, że wojnę zaczęła banderowska Ukraina. Realnie zaczęli banderowcy wojnę, gdy w dwunarodowym państwie, gdzie mieszkały DWA narody (a nawet więcej mniejszych) bandery z podszeptów złego w postaci ukro-żydówki Victorii Nuland przyjęły kasę i zaczęły organizować zamach stanu na legalnego prezydenta Janukowycza, bo dla banderowców prezydent wybrany głosami rosyjskich obywateli Ukrainy był nieważny. Dla banderów liczył się tylko banderowiec jako władza, co żywo przypomina czas, gdy byli mniejszością w Polsce.
Po zamachu stanu były zbrodnie Ukrainy, a potem już świadomy ciąg zbrodni Ukrainy przez 8 lat łamania Postanowień Mińskich i mordowania tysiącami cywilów republik separatystycznych, którzy niegdyś byli obywatelami dawnej Ukrainy. Można rzec, że Rosja czy Polska w takim kontakcie z banderowskimi odpadami moralnymi były państwami aż nadto wyrozumiałymi i nie reagującymi zbrodnią na zbrodnię. Polska w odpowiedzi na zbrodnie banderowców z czasu 1918-1939 nie reagowała żadnymi zbrodniami odwetowymi na banderach - podobnie Rosja w okresie 2014-2021.
Socjaldemokrata
1
Ciekawi mnie dlaczego popularne prawicowe konta na siłę twierdzą, że to była Ukrainka gdy są twarde dowody, na to, że to nie prawda? Jakie są intencje tych osób?
Dlaczego polskie służby nie powinny badać takich tropów?
DarrDarek
5
W przypadku Andrija, który dokonał najbardziej zamilczanego zamachu terrorystycznego w Unii na ulicach Szczecina, gdzie jeździł przez parę minut po przejściach dla pieszych rozjeżdżając setki przechodniów. Gdy przez pierwsze tygodnie trudno było się nawet dowiedzieć, co się stało a najbardziej chronioną informacją było imię sprawcy zwyczajowo podawane razem z inicjałem nazwiska, ale nie w tym przypadku. Gdy Kierwiński w TV pytany o imię sprawcy i jego narodowość rżnął głupa, że nie powie imienia, a wg jego danych sprawca ma obywatelstwo polskie (tak, on rżnął głupa i przy pytaniu o narodowość przechodził na obywatelstwo). Gdy po miesiącu czasu - tyle trwa wyrabianie nowej tożsamości dla specjalnych osobników - nagle władze podały, że sprawcą był "Grzegorz" (p0lak). Oczywiście, żadnego reportażu, by ukraińską gębę sprawcy uwiecznioną przez świadków powiązać z jakimś wywiadem na miejscu zamieszkania, pracy. Człek widmo z wydatnymi kośćmi policzkowymi bez historii znajomych, bez historii zamieszkania, bez historii nauki w polskich szkołach. Zero artykułów.
To też trochę przypomina stare dzieje sprzed dekady, gdy znany na Rynku Wrocławskim złodziej Igor S. dostał wycisk na komendzie ale z powodu przećpania nie przeżył, tak jak pewien George Floyd. Ale nie podano, że Igor miał pochodzenie z Akcji W. i wyraźnie obca diaspora zaczęła robić histerię na cały ukroPolin, że jak tak można było dać wycisk Igorowi. 4 dni później pewien tajemniczy student podłożył bombę w autobusie we Wrocławiu, ale skopał konstrukcję i bomba raniła tylko staruszkę. Studencinę zamilczono i nie podano za co on się chciał mścić na Lachach. Nie podano pochodzenia studenta. Jakieś rżnięcie głupa poszło, że chciał złota :-) . Zakaz publikowania szczegółowych danych o studencie i o Igorze.
Przypomnijmy zdjęcia świadków z Andrijem ("grzegorzem").
Socjaldemokrata
-1
Igor Stachowiak to był Ukrainiec? To zabawne rzeczy mówisz bo widziałem jak go seby w koszulkach z żołnierzami wyklętym dzielnie broniły pod komendą
DarrDarek
1
Co ciekawe byłem może rok wcześniej na Rynku we Wrocławiu, wpadł do małej pizzerii jakiś wielki, chudy, naćpany koleś i zaczął wrzeszczeć, że trzeba w Polsce też majdan robić. A w 2015 r. Polacy już wiedzieli, jakie banderowskie gówna zrobiły majdan, udzialała się Ukrainka Ludmyła Kozłowska z Kramkiem by robić majdany za co Kozłowską nawet ukraińskie pisiaki wywaliły z Polski. Zapamiętałem tego wysokiego, naćpanego. Potem jeszcze z synkiem byłem jakiś rok później na Rynku a kolejnego dnia dowiedziałem się, że jakiegoś Igora-złodzieja zgarnęła policja i nie przeżył zaćpania. Dopiero po zdjęciach zaczęły się łączyć obrazki i skojarzyłem tego wysokiego, naćpanego, który rok wcześniej wpadł do pizzerii i krzyczał, że majdany trzeba w Polsce robić. Jakieś pół roku wczesniej jechałem po wąskich uliczkach wokoł Rynku, a nagle wysoki, chudy przemknął na rowerze, wyrwał torebkę młodej kobiecie i zwiał.
Po śmierci Igora ktoś tam potwierdził mi jego pochodzenie, wspomniał, że dostał od niego trefny towar, sam powiedział, że jest pochodzenia ukraińskiego i napisał: "dobrze, że z de..sek".
A potem był ten tajemniczy student 4 dni później, który chciał za jakieś krzywdy Lachów wysadzać w autobusie. Kropki zaczęły się układać, a pismaki dostały zakaz interesowania się i ani słowem nie zrobiły jakiejś głębszej analizy publicystycznej. Za to jacyś pajace-pismaki napisały później, że student chciał złota. Gdy ktoś straszliwie głupie kłamstwo wymyśla, to też jest znamienne.
dsol17
5
W sytuacji gdy rządowi i me(n)diom nie można zaufać bo ordynarnie kłamią (co dokładniej ci już wyjaśnił @DarrDarek) te twoje "dowody" oparte na twierdzeniach "autorytetów" są tak twarde jak zepsuty kiszony ogórek.
Socjaldemokrata
1
A jakie ty masz kontrdowody, że to Ukrainka? Autorytet: antyukraińskie konto na X?
Socjaldemokrata
1
Czy już możecie z kolegą @DarrDarek odszczekać.
DarrDarek
1
Sam odszczekuj. Ja tam nie wiem jakie jest pochodzenie nazwiska Dziedziejko, dlatego osobiście nie wskazuję pochodzenia tej Hanki morderczyni.
Przypomnę zbrodnię w Rakowiskach na rodzicach młodego chłopaka popełnioną przez tego chłopaka z podszeptów jego znajomej Zuzanny Maksymiuk. Też niby urodzona w Polsce, matka na uczelni, ale jednak potwierdzono ukraińskie pochodzenie Maksymiuk.
dsol17
1
Ale nic więcej bo w zdecydowanej większości przypadków to rządzący i me(n)dia łżą jak psy, a ja wyraziłem po prostu wątpliwości i nie upierałem się,że na pewno ukrainka - wyraziłem natomiast podejrzenia.
Co było cóż - możliwe,ale okazuje się że nasza rodzima bananowa patologia "godnie konkuruje" z tą ze wschodu. Niestety.
PS: A to całe nunchako to czasem nie wymaga u nas w Polsce pozwolenia jak broń palna ?
bogunieslaw
2
dsol17
1
Mafia u nas też ubrałą białe kołnierzyki i zamiast bawić się w otwarty bandytyzm udaje "biznesmenów".
A tacy ukraińcy no... oni generalnie zawsze byli bardziej chętni do pijatyki i przemocy i są przyzwyczajeni do realiów z lat 90-tych rodem...
bogunieslaw
0
dsol17
0
W 2019 np:
http://wiadomosci.wp.pl/zabil-kolege-na-oczach-nauczyciela-uslyszal-wyrok-6725050731387872a