Ten cały cyrk marksistów z Brukseli to jest wypisz wymaluj powtórka idiotyzmów pierwszej komuny nadzorowanej z Moskwy. Dziś tak samo tępaki ustaliłby sobie wyjętą z nosa regułę, że na auto elektryczne liczą zero emisji i w ten sposób im wychodzi, że jak połowa aut elektrycznych się sprzeda, to emisja spaliniaków jest 2 razy niższa. Te tępaki marksistowskie wiedzą, że emisji CO2 na auto elektrycznie w istocie niewiele się różni a może być nawet wyższa. A mimo to brną w fałszowanie swoich głupich zestawień do równie głupich, ale "bardzo ważnych" raportów unijnych. I wszystko tam się zgadza poza prawdą i sensem. Ten cyrk unijnych klimatystów, federastów, unijnych tępaków, ten cyrk Zielonego Wału nie ma żadnego sensu. Nie ma sensu walczyć w głupi i skazany na porażkę sposób o obniżenie emisji o 0,5 mld ton CO2 w Unii, gdy cały, pozostały świat w ciągu dekady poniósł emisję o 5 mld ton CO2 rocznie. Te tępaki są zbyt głupie by zrozumieć tak proste powiązania? Zwykle oni nie są aż tak pozbawieni wiedzy, może poza ministerką Zielińską, zwykle oni wykonują wytyczne z góry i choćby wiedzieli, że to jest zupełnie bez sensu, to chcą "w spokoju" dożyć na wysokim stolcu do emerytury. Każą im wpisywać do tabelek zerową emisję z elektryka - to wpiszą. Każą im wtłoczyć do UE milion ciapaków - to wtłoczą. Każą im wtłoczyć do UE milion murzynów - to wtłoczą. Każą im sprowadzić żywność z Mercosur czy z Ukrainy, to sprowadzą.
DarrDarek
0
Ten cały cyrk marksistów z Brukseli to jest wypisz wymaluj powtórka idiotyzmów pierwszej komuny nadzorowanej z Moskwy. Dziś tak samo tępaki ustaliłby sobie wyjętą z nosa regułę, że na auto elektryczne liczą zero emisji i w ten sposób im wychodzi, że jak połowa aut elektrycznych się sprzeda, to emisja spaliniaków jest 2 razy niższa. Te tępaki marksistowskie wiedzą, że emisji CO2 na auto elektrycznie w istocie niewiele się różni a może być nawet wyższa. A mimo to brną w fałszowanie swoich głupich zestawień do równie głupich, ale "bardzo ważnych" raportów unijnych. I wszystko tam się zgadza poza prawdą i sensem. Ten cyrk unijnych klimatystów, federastów, unijnych tępaków, ten cyrk Zielonego Wału nie ma żadnego sensu. Nie ma sensu walczyć w głupi i skazany na porażkę sposób o obniżenie emisji o 0,5 mld ton CO2 w Unii, gdy cały, pozostały świat w ciągu dekady poniósł emisję o 5 mld ton CO2 rocznie. Te tępaki są zbyt głupie by zrozumieć tak proste powiązania? Zwykle oni nie są aż tak pozbawieni wiedzy, może poza ministerką Zielińską, zwykle oni wykonują wytyczne z góry i choćby wiedzieli, że to jest zupełnie bez sensu, to chcą "w spokoju" dożyć na wysokim stolcu do emerytury. Każą im wpisywać do tabelek zerową emisję z elektryka - to wpiszą. Każą im wtłoczyć do UE milion ciapaków - to wtłoczą. Każą im wtłoczyć do UE milion murzynów - to wtłoczą. Każą im sprowadzić żywność z Mercosur czy z Ukrainy, to sprowadzą.