@FiligranowyGucio, Jak na rower to fajna ciekawostka. Jak na umilenie sobie czasu to jednak obstawiam bumboxy z 80's i 90's były o niebo lepsze - i muzyka chyba też.
Wyobraźmy sobie coś takiego w dzisiejszych czasach. Radio w rowerze bez słuchawek - bez mp3 - tylko sam mainstrem. Ale to musi wkurwiać jak sobie jedziesz "słuchasz radia" ale 50% to reklamy, 20% to konkurs wyślij SMS'a a wygrasz talon na ku...ę i balon, 30% to jęczenie jakiegoś murzyna albo polskiej "gwiazdy" która ustawowo ma zagwarantowany % swoich jęków na antenie (i dla tego puszczą Ci 10 razy braci Golców lub inny szajs).
Sukces roweru uzależnia się w tych warunkach od sukcesu tego co puszczą w eterze.
Andrzej_Zielinski
4
Wyobraźmy sobie coś takiego w dzisiejszych czasach. Radio w rowerze bez słuchawek - bez mp3 - tylko sam mainstrem. Ale to musi wkurwiać jak sobie jedziesz "słuchasz radia" ale 50% to reklamy, 20% to konkurs wyślij SMS'a a wygrasz talon na ku...ę i balon, 30% to jęczenie jakiegoś murzyna albo polskiej "gwiazdy" która ustawowo ma zagwarantowany % swoich jęków na antenie (i dla tego puszczą Ci 10 razy braci Golców lub inny szajs).
Sukces roweru uzależnia się w tych warunkach od sukcesu tego co puszczą w eterze.