@szymonpl, ja na miejscu takiego monarchy jak Trump na koniec życia i żeby mnie historia dobrze zapamiętała to bym pozbierał wszystkich murzynów z Ameryki i wysłał z powrotem do Afryki.
W 1000 razy bardziej sprzyjających okolicznościach prezydent Lincoln miał taki plan po wojnie secesyjnej dającej czarnym wolność w USA. Planował - jak pewne teorie mówią - dać propozycję czarnym mieszkańcom, by za darmo wracali statkami do Afryki. Też mu się nie udało, bo jakiś zamachowiec zakończył życie Lincolna - niewątpliwe ci w fartuszkach wolnomularzy zacierali ręce. Dziś już nikt nie próbowałby.
Tak, Liberia to był taki projekt dobrowolnego powrotu do Afryki chętnych, byłych niewolników, którzy zostali dość dobrze wyposażeni majątkowo przez białą społeczność lokalną z USA. Realia zakładania przez tych czarnych nowego państwa Liberii (że niby taka wolność), to był ciąg niewolnictwa i zbrodni tych czarnych założycieli, byłych niewolników na czarnych mieszkańcach Afryki, którzy mieli nieszczęście trafić pod nadzór tych czarnych przybyszy z USA.
Jednak ponoć prezydent Lincoln zamierzał bardziej obligatoryjnie wymagać "dobrowolnego" opuszczania USA przez czarnych mieszkańców. A masoni myśląc przyszłościowo zapewne przewidzieli, jaki potencjał rozpieprzania państwa białych, konserwatywnych chrześcijan, mają czarni mieszkańcy. Zapewne w marzeniach widzieli niemożliwe wtedy do wyobrażenia sceny. A oni widzieli zapewne przyszłość, gdy czarni wpadają do sklepów białasów, rozpieprzają wszystko i wynoszą wory towaru. Być może sceny klękających przed czarnymi białasów też widzieli w marzeniach.
DarrDarek
3
rencista
2
DarrDarek
1
W 1000 razy bardziej sprzyjających okolicznościach prezydent Lincoln miał taki plan po wojnie secesyjnej dającej czarnym wolność w USA. Planował - jak pewne teorie mówią - dać propozycję czarnym mieszkańcom, by za darmo wracali statkami do Afryki. Też mu się nie udało, bo jakiś zamachowiec zakończył życie Lincolna - niewątpliwe ci w fartuszkach wolnomularzy zacierali ręce. Dziś już nikt nie próbowałby.
Andrzej_Zielinski
1
Daj murzynowi gotową cywilizację... co może pójść nie tak?
DarrDarek
1
Tak, Liberia to był taki projekt dobrowolnego powrotu do Afryki chętnych, byłych niewolników, którzy zostali dość dobrze wyposażeni majątkowo przez białą społeczność lokalną z USA. Realia zakładania przez tych czarnych nowego państwa Liberii (że niby taka wolność), to był ciąg niewolnictwa i zbrodni tych czarnych założycieli, byłych niewolników na czarnych mieszkańcach Afryki, którzy mieli nieszczęście trafić pod nadzór tych czarnych przybyszy z USA.
Jednak ponoć prezydent Lincoln zamierzał bardziej obligatoryjnie wymagać "dobrowolnego" opuszczania USA przez czarnych mieszkańców. A masoni myśląc przyszłościowo zapewne przewidzieli, jaki potencjał rozpieprzania państwa białych, konserwatywnych chrześcijan, mają czarni mieszkańcy. Zapewne w marzeniach widzieli niemożliwe wtedy do wyobrażenia sceny. A oni widzieli zapewne przyszłość, gdy czarni wpadają do sklepów białasów, rozpieprzają wszystko i wynoszą wory towaru. Być może sceny klękających przed czarnymi białasów też widzieli w marzeniach.