Nie było żadnych pobitych dzieci z Upadliny, a stary gościu ponoć wstawił się za równie biednymi i równie nieproszonymi ciapakami z Hindusów. Zwrot akcji o 180 stopni, bo chyba tylko we łbie Panczenki jawi się jakaś równość między nastolatkami z Upadliny a ciapakami z Indii. Dla każdego normalnego człowieka to są zupełnie inne okoliczności. Poczekamy jeszcze trochę i okaże się, że spolegliwy dziadek, który ponoć dostał bęcki od młodzieży polskiej być może wykrzykiwał hasła "sała Upadlinie - Lacham smert". To byłby dopiero zwrot akcji. A przecież takich banderowskich dziadów nie brakuje.
http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/nowe-ustalenia-ws-pobicia-w-tramwaju-nie-chodzi%C5%82o-o-ch%C5%82opca-z-ukrainy/ar-AA28soVW?ocid=msedgntp&pc=U531&cvid=6a6113d2e6d44cc2ba4cc84b119deef5&ei=9
http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/nowe-ustalenia-ws-pobicia-w-tramwaju-nie-chodzi%C5%82o-o-ch%C5%82opca-z-ukrainy/ar-AA28soVW?ocid=msedgntp&pc=U531&cvid=6a6113d2e6d44cc2ba4cc84b119deef5&ei=9
Socjaldemokrata
0
DarrDarek
0
Ukraińcu-lewaku, jeśli narracja kłamliwych Panczenek sypie się już w podstawach kłamliwej opowieści, to wiadomo, że koniec końców okaże się, że jakiś dziad ze szmat banderowskich atakował młodych Polaków.
Socjaldemokrata
1
PostironicznyPowerUser
2
dosłownie czego się nie czepią to jest jakaś manipulacja: chociażby to ostatnie zesrańsko o niebezpieczne hulajnogi elektryczne. haczyk polega na tym, że rowerzyści statystycznie wcale nie powodują mniej wypadków niż hulajnogarze, a jednak w ich przypadku nie ma pieprzenia o obowiązkowym OC i wymyślania cudów na kiju
Socjaldemokrata
1