Zdjęcie

#heheszki #prawo

I żeby było jasne. Nie uważam by w tej sytuacji kierowca złamał prawo! To media wbiły do głów ludziom i ....policji, że pieszy zbliżając się do przejścia jest świętą krową! Pieszy ma pierwszeństwo NA PRZEJŚCIU ale nie jak na nie wtargnie.

14

@waldy33, wtargnięcie jest wtedy gdy ktoś nagle zmieni kierunek albo niespodziewanie przyspieszy.

Jeśli pieszy idzie z względnie stałą prędkością i tor jego ruchu przecina się z torem jazdy samochodu na przejściu to ma pierwszeństwo.

Ustępowanie pierwszeństwa polega na dostosowaniu własnej prędkości (czasami aż do 0) tak aby uniknąć kolizji i ten drugi nie musiał prędkości zmieniać.
@waldy33, jeśli masz problem ze zrozumieniem na czym polega pierwszeństwo to bardzo prosta analogia którą każdy zrozumie.

Pieszy na przejściu ma takie same prawa jak pociąg na przejeździe kolejowym (tylko jest mniej destrukcyjny w przypadku zderzenia).

Traktuj pieszych jak pociągi.
@borubar, na przejściu! oczywiście jak nie wtargnie pod pojazd, nie wtedy gdy idzie, stoi, czy się rozgląda
@waldy33, nie komplikuj sobie życia niepotrzebnie, załóż że piesi są jak pociągi jadą po swoich torach (czyli po chodniku) i nie przyspieszają gwałtownie, nie robią ostrych skrętów ani nie ruszają z miejsca gdy nie mają wolnej drogi.

A gdyby któryś jednak zachował się inaczej niż pociąg to dopiero wtedy będzie to można twierdzić, że to wtargnięcie.
@borubar, porównywanie do pociągu jest bez sensu, by jeszcze bardziej dać Ci do myślenia:

są takie przejścia z wysepką po środku, pieszy tam przebywający NIE MA PIERWSZEŃSTWA
@waldy33, jeśli coś lub ktoś się nie porusza to pojęcie pierwszeństwa nie istnieje dla takiego obiektu.

O pierwszeństwie może być mowa tylko jeśli są 2 ciała w ruchu na kursie kolizyjnym.

Nieruchomemu pieszemu który jedynie gdzieś przebywa, nie ważne na wysepce czy na dachu domu, ale się nie rusza nie da się ustąpić, tyle że on nie potrzebuje aby mu ustępować.
@borubar,


O pierwszeństwie może być mowa tylko jeśli są 2 ciała w ruchu na kursie kolizyjnym.


czyli pieszy na środku przejścia stojący nieruchomo - można rozjechać bez konsekwencji prawnych?
@waldy33, najeżdżać na obiekty stojące nie wolno. Na zaparkowane samochody też nie. Ani na słupy i drzewa przy drodze.

Ale wpadnięcie na obiekt nieruchomy to co innego niż spowodowanie kolizji czy wymuszenie pierwszeństwa.
@borubar, rozumiem Cię doskonale, że masz taki punkt widzenia też taki miałem po nagonce w mediach: ZMIANA W PRZEPISACH PIESI BĘDĄ MIELI PIERWSZEŃSTWO, nawet i milicja czasem tak myśli! dlaczego ustępuję i tak? wyjaśniłem już tutaj, poszukaj
@waldy33, myślę, że to w miarę sensowne wyjaśnienie i w jego ramach pani nie była w ruchu kolizyjnym z w.cz Żurkiem więc pierwszeństwa nie miała
@waldy33 ale od 1984r nie było żadnych zmian i nawet nie da się tego zmienić bo w 84r ratyfikowaliśmy konwencję Wiedeńską o ruchu drogowym i od tego momentu to konwencja określa kto ma pierwszeństwo.

To dobre rozwiązanie bo przynajmniej we wszystkich krajach które to wprowadziły jest tak samo. Ale jakbyśmy chcieli coś zmienić to nie da rady bez wypowiedzenia konwencji. Tego typu umowa międzynarodowa jest nadrzędna nad ustawą, więc nawet jakby w ustawie napisać inaczej to ta ustawa i tak nie będzie działać.

Stara władza zaliczyła sporą wtopę z tą konwencją bo zapomnieli powiadomić o jej wprowadzeniu, przypomnieli sobie dopiero w 1988r (i dopiero wtedy kierowcy się dopowiedzieli o zmianach w prawie) no ale od 1988r już sporo czasu minęło i wypadało by już wiedzieć o konwencji Wiedeńskiej.
@borubar, to poszukaj gdzie w konwencji a tym bardziej w Polskim kodeksie bo on mnie obowiązuje stoi, że pieszy zbliżający się do przejścia ma pierwszeństwo, z góry dziękuję
@waldy33, pieszy na chodniku ma zawsze pierwszeństwo, skoro zbliża się po chodniku to ma pierwszeństwo.

I nie ma znaczenia czy się zbliża do przejścia czy do monopolowego.
@borubar, uparty jesteś jak lipek znajdź mi w kodeksie gdzie będąc jeszcze na chodniku ma również pierwszeństwo PRZED wejściem na pasy
@waldy33,

Mówi o tym art 21. punkt 1 b) konwencji Wiedeńskiej

b) jeżeli ruch pojazdów na tym przejściu nie jest kierowany sygnałami świetlnymi ruchu lub przez funkcjonariusza kierującego ruchem, kierujący powinni zbliżać się do tego przejścia tylko z odpowiednio zmniejszoną szybkością, aby nie narażać na niebezpieczeństwo pieszych, którzy znajdują się na przejściu lub wchodzą na nie; w razie potrzeby powinni zatrzymać się w celu przepuszczenia pieszych.


Całość konwencji (przetłumaczonej na polski) jest na stronie http://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/konwencja-o-ruchu-drogowym-wieden-1968-11-08-16792648
@borubar, nic tu nie ma o pierwszeństwie to raz a dwa, że mnie jak i innych kierowców obowiązuje Kodeks Drogowy a nie konwencje rzymskie czy wiedeńskie więc jak chcesz to szukaj dalej
@waldy33, przykro mi ale kodeks drogowy (właściwie nazywa się on „prawo o ruchu drogowym”) to tylko zwykła ustawa, ratyfikowana konwencja międzynarodowa jest ważniejsza. Zresztą nad ratyfikacją konwencji głosuje się tak samo jak nad ustawą i przyjmuje to w formie ustawy, po prostu ustawa o ratyfikacji konwencji jest ważniejsza niż ustawa zwykła.

Kolejność jest taka:

1. Konstytucja RP,

2. Ratyfikowane umowy międzynarodowe,

3. Ustawy,

4. Rozporządzenia,

5. Akty prawa miejscowego.
@borubar, czyli w polskim sądzie można powołać się na konwencję i w dupie z kodeksem drogowym? Jeżeli tak to super masz już info o tym pierwszeństwie pieszego? Żurek się nie wywinie od szubienicy
@waldy33, dokładnie tak, możesz powołać się w sądzie na konwencję i wielu kierowców to robi, bo ta konwencja dotyczy różnych rzeczy nie tylko pierwszeństwa.

Np dzięki konwencji wiedeńskiej pojazd dopuszczony do ruchu w jednym kraju może jeździć w innych i nie musi spełniać żadnych dodatkowych wymogów ani nie potrzebuje żadnego wyposażenia ekstra.

Kierowcy się odwoływali gdy policja chciała im wlepić mandat że czegoś nie mieli - a oni na to nie musimy bo u nas to nieobowiązkowe, a zgodnie z konwencją obowiązuje tylko to co w kraju w którym pojazd zarejestrowany.

masz już info o tym pierwszeństwie pieszego?


No przecież o tym jest art 21 p. 1b) który zacytowałem.

Tłumaczenie na polski może niezbyt dobre bo zamiast użyć słowa pierwszeństwo tłumacz się rozpisał i napisał „zwolnić i w razie potrzeby zatrzymać się w celu przepuszczenia” ale taka jest właśnie definicja pojęcia „ustąpić pierwszeństwa”
@borubar, zwolnić i w razie potrzeby? to nie jest pierwszeństwo pieszego
@borubar, tak nie jest np. w przypadku homologacji gdzie jest na dany kraj

Konwencja wiedeńska fakt, że reguluje zasady ale ustawą można doprecyzować, zawęzić itp
@waldy33,

Zgodnie z art. 2 pkt 23 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym:

ustąpienie pierwszeństwa – powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, pieszego – do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku, a osobę poruszającą się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch – do zatrzymania się, zmiany kierunku albo istotnej zmiany prędkości


Zauważ że konwencja jest starsza niż ustawa 1997r, dlatego nie mogli tam użyć słowa pierwszeństwo, bo jeszcze nie było definicji, ale zapis z konwencji opisuje dokładnie to samo zachowanie co późniejsza definicja nazywa ustąpieniem pierwszeństwa.

Konwencja wiedeńska fakt, że reguluje zasady ale ustawą można doprecyzować, zawęzić itp


Zawęzić nie można (bo by powstała sprzeczność a przy sprzeczności konwencja ważniejsza), ale da się coś rozszerzyć.

tak nie jest np. w przypadku homologacji gdzie jest na dany kraj


Ale jak już zarejestrujesz w tym kraju co masz na niego homologację, to konwencja mówi że możesz tym pojazdem jeździć w każdym kraju który ratyfikował konwencję.
@borubar, tak, jak pieszy BĘDZIE NA PRZEJŚCIU to np ruszenie by opuścił szybciej będzie wykroczeniem, NIE MA PIERWSZEŃSTWA GDY SIĘ ZBLIŻA
@borubar,
Ale jak już zarejestrujesz w tym kraju co masz na niego homologację, to konwencja mówi że możesz tym pojazdem jeździć w każdym kraju który ratyfikował konwencję.
Tak, chodziło mi o to, że homologacja jest na dany kraj i konwencja nic nie zmienia, np w kwestii oświetlenia, to co wolno w niemczech już w Polsce może nie mieć homologacji
NIE MA PIERWSZEŃSTWA GDY SIĘ ZBLIŻA


@waldy33, bo samochodem po chodniku jeździć nie wolno, więc tor ruchu pieszego i samochodu nie przetną się na chodniku, nie ma więc mowy o kwestiach pierwszeństwa między pieszym i samochodem na chodniku.

Ale wolno jeździć rowerem, hulajnogą czy monocyklem - i kierujący takimi pojazdami muszą ustępować pieszym zbliżającym się po chodniku (niezależnie od tego do czego by się oni nie zbliżali).

A wracając do kwestii przejść dla pieszych i samochodów - pieszego który zbliża się do przejścia masz tylko obserwować - abyś mu ustąpił gdy wejdzie na przejście.

Tak, chodziło mi o to, że homologacja jest na dany kraj i konwencja nic nie zmienia, np w kwestii oświetlenia, to co wolno w niemczech już w Polsce może nie mieć homologacji


No właśnie jest tak że Niemcy mają dziwaczne wymagania których nasze pojazdy spełniać nie muszą.

Ale to, że nie masz homologacji na Niemcy to nie problem, bo dzięki konwencji Wiedeńskiej jak zarejestrujesz pojazd w Polsce to możesz nim jechać do Niemiec i niemiecka policja nic Ci nie może zrobić za to że nie masz ich homologacji (bo liczy się gdzie zarejestrowany a nie gdzie jeździ).
@borubar, dyskusja o niczym, nie kwestionuję, że pieszy na chodniku ma pierwszeństwo, od kilku godzin proszę byś znalazł zapis który mówi o tym, że zbliżając się do przejścia ma pierwszeństwo i to kierujący pojazdem MUSI SIĘ ZATRZYMAĆ
@waldy33, a zbliża się do przejścia po czym? po chodniku?
@borubar, Wiesz co, ze swoją logiką pozostań lepiej na chodniku
@waldy33, na filmiku chyba było widać że laska już była na pasie jedną nogą. Ale generalnie widzę, że zwłaszcza stare baby, wchodzą na pasy bez patrzenia na boki.
@Emrys_Vledig, jak dla mnie wtargnięcie... w momencie gdy samochód na pasach lub nawet kilka metrów przed... przy całej antypatii do tego pana
@waldy33, podobno milicja się za to wzięła, więc zobaczymy
@Emrys_Vledig, dla mnie werdykt jest oczywisty, wina mediów bo zrobiły krzywdę głównie pieszym a i policja słuchając bzdur w jakiejś stacji tak może interpretować, że pieszy w pobliżu to już trzeba hamować
@waldy33, niby takie są przepisy, elo. Ale wiesz, ja jeszcze w UK dużo jeździłem to tam jeszcze kultura osobista dochodziła, że pieszemu się ustępowało. W PL władza uważa, że Cebulaka kultury się mandatami uczy.
@Emrys_Vledig, rozumiem i też zatrzymuję sie jak ktoś chce przejść, nie dlatego, że ma pierwszeństwo tylko:

a) z uprzejmości

b) chyba nawet bardziej z tego powodu gdy mu odbije i wlezie pod samochód to może spędzę w areszcie rok nim sprawa się wyjaśni i sąd przyzna mi rację lub nie bo nie ma zapisu lub zaginął lub sąd nie dopuścił takiego dowodu
@waldy33, no jak nie złamał? pieszy już był na przejściu gdy minister dopiero na nie wjechał. poza tym przed przejściem kierowca ma zachować szczególną ostrożność. taka zawsze była narracja policji.
@PostironicznyPowerUser, oglądałem kilka razy, przejeżdżasz przejście a pieszy włazi co masz zrobić? Poza tym pieszego też obowiązuje ta sama zasada o której piszesz
@waldy33, kierowca poruszając się pojazdem ma obowiązek uważnie obserwować przejście i zbliżających się do niego pieszych żeby uniknąć takich sytuacji, zachowanie ministra jest nie do obrony. każdy policjant by mu wpierdolił mandat bez zastanowienia gdyby to był zwykły obywatel.
@PostironicznyPowerUser, może tak ja bym nie przyjął i pewnie bym wygrał mając zapis