Nasi umiłowani przywódcy kolejny raz zadbali o nasze dobro. Teraz zmuszają urzędników KAS do lepszych wyników w karaniu małych przedsiębiorców. Wiadomo, dużych nie, bo oni mają wynajęte kancelarie prawne i ich prezesi znają się z naszymi umiłowanymi przywódcami. Ale tych mniejszych, to trzeba wycisnąć ile się da, zniechęcić im prowadzenie jakiejkolwiek działalności gospodarczej. Robak powinien znać swoje miejsce, a poza tym można jeszcze z mandatów dorzucić jakimś patoartystom na emeryturkę ...
Brak komentarzy. Napisz pierwszy