Walenda dał wtedy impuls dla idei i poleciało między ludzi.
Nie, Walenda dał jedynie impuls do tego, by setki tysięcy normalnych ludzi przyklasnęło władzy gromkim aplauzem: "jakaż sprawna władza, że ze zboczeńcami sobie tak dobrze radzi".
Ale żydostwo światowe kombinowało już wtedy, jak zmienić prawo i ludzi w taki sposób, by Walenda był specjalnie chronionym przez prawo i służby osobnikiem, a za to każdy krytykujący zwyrodnialca Walendę, aby trafiał przed oblicze surowego sądu marksistowskiego za obrazę i prześladowanie mniejszości seksualnej.
Lurk89
0
stawo73
2
rencista
1
DarrDarek
1
Nie, Walenda dał jedynie impuls do tego, by setki tysięcy normalnych ludzi przyklasnęło władzy gromkim aplauzem: "jakaż sprawna władza, że ze zboczeńcami sobie tak dobrze radzi".
Ale żydostwo światowe kombinowało już wtedy, jak zmienić prawo i ludzi w taki sposób, by Walenda był specjalnie chronionym przez prawo i służby osobnikiem, a za to każdy krytykujący zwyrodnialca Walendę, aby trafiał przed oblicze surowego sądu marksistowskiego za obrazę i prześladowanie mniejszości seksualnej.