Ford T kosztował 300$ przy średnich zarobkach robotnika fabrycznego na poziomie 5$ dziennie


czyli 60 dniówek i zwykły robotnik miał nowy samochód, a dziś? najtańsze auto-Dacia Sandero kosztuje 60 tysięcy złotych czyli jeśli dajmy na to dobrze wykwalifikowany pracownik zarabia 6k miesięcznie to musi pracować 210 dni więc ponad 3 razy dłużej

http://youtu.be/vVCz5YtG8qQ?t=897

#samochody

13

@PostironicznyPowerUser, ważne jest ile się odkłada od tego co się zarobi.

Znam takich co zarabiają 10k i wydają 10.5k (Warszawa) - po części konsumpcyjne spierdolenie umysłowe, presja normickiego otoczenia, ale po części też konieczność (dieta pudełkowa bo nie ma czasu na gotowanie, leasing żeby nie jeździć komunikacją miejską)

i takich co minimalną a prawie wszystko oszczędzają (zoomer na minimalnej na wyjebce na UoP na garnuszku rodziców którzy są szczęśliwi że dzieciak mimo wszystko coś robi z swoim życiem a nie gnije na NEETowaniu jak jego rówieśnicy)

Kto prędzej uskłada na nowy samochód?
@PostironicznyPowerUser, czyli wychodzi że jakieś 290$ dniówka (36,25$/h) i już masz po 60 dniach pracy najtańszego Nissana z rocznika 2025. Minimalna pensja to 7,25$ na godzinę (Minimal Federal Wage) czyli 58$/dzień i 21 jeden stanów ma taką stawkę. Średnia pensja u Forda to 30,74$/h + średnia roczna premia 7000$. Czyli nie jest tak źle jak wszyscy narzekają.

Zdjęcie

Zdjęcie
@Katakume, w końcu to USA żeruje na Polsce, nie na odwrót.