Swoją drogą, ciekawy jest sposób rozumowania potomków Kaganatu Chazarskiego z dawnych regionów dzisiejszej południowej Ukrainy (w zasadzie już Rosji), że ziemia Kananejczyków obiecana wybranym Semitom miałaby akurat do potomków chazarskich należeć.
@pentakilo, Chyba raczej "to do czego się przyznają,że to jest "promised land".
Żydy faktycznie uważają,że cały świat im się należy, że nasze mienie i my jako "zwierzęta" jesteśmy "opuszczoną własnością" którą żyd może zająć itd.
Ich trzeba albo zmusić do nawrócenia i pilnować przez pokolenia żeby wykorzenić ich dawne przekonania albo... albo jedynym rozwiązaniem jest ostateczne rozwiązanie.
DarrDarek
1
Swoją drogą, ciekawy jest sposób rozumowania potomków Kaganatu Chazarskiego z dawnych regionów dzisiejszej południowej Ukrainy (w zasadzie już Rosji), że ziemia Kananejczyków obiecana wybranym Semitom miałaby akurat do potomków chazarskich należeć.
pentakilo
0
dsol17
4
Żydy faktycznie uważają,że cały świat im się należy, że nasze mienie i my jako "zwierzęta" jesteśmy "opuszczoną własnością" którą żyd może zająć itd.
Ich trzeba albo zmusić do nawrócenia i pilnować przez pokolenia żeby wykorzenić ich dawne przekonania albo... albo jedynym rozwiązaniem jest ostateczne rozwiązanie.