@Bejdak, mailem takiego kumpla, ktory odplynal w odmety lewactwa/woke, wiec postanowilem nie kontynuowac, znajomosci (ja bez problemu bylem w stanie pogadac o dupie marynie/grac/cyckach, ale on niestety przy wysciu na lunch po latach postanowil natychmiast odplynac w odmety lewackie) - tyle slowem wstepu.

Odnosnie cyganow, kiedys odwiedzil mnie ze swoja dziewczyna, odpalili sie oboje na temat jak to murzyni maja przejebane i to kwestia srodowiska - wystarczy w nich pompowac kase i wyjda na ludzi, wiec przytoczylem przyklad cyganow w Polsce. Niepamietam gdzie to bylo dokladnie (ta slawna wioska/miasteczko cyganow) - panstwo wydalo kilka baniek na szkolenie ich, przystosowanie do zawodu itp. - efekt - jedna osoba podjela prace.

No i puenta: ziomek przemyslal i stwierdzil "no nie cyganow to sie nie da - sa wyjatki" - atmosfera sie zagescila, chyba zakwasilem ich zwiazek