A tak serio to gotować obiady to coś co mężczyźni sobie sami robią (bo muszą w tych skurwionych czasach) w ramach hobby - i robią to lepiej od kobiet ucząc się tego od 0.
@kusanagi, Pierdolisz głupoty. Sam nieco ponad 20 lat temu po wyjściu z woja musiałem przejąć obowiązki kuchenne. Owszem nauczyłem się tego od zera (bez netu) ale po 3 latach miałem taką awersję do gotowania, że do tej pory unikam jak ognia. Moja mama (ś.p.) miała takie powiedzonko - "przygotuj, podaj, posprzątaj".
bogunieslaw
0
Alpragen
3
waldy33
2
waldy33
1
LizardKing
1