Długo nic nie wrzucałem o sodomitach.

#takaprawda

31

@Riddick_Bowe, tu bardziej chodzi o zniszczenie instytucji rodziny niż o "jebanie dzieci" samo w sobie (ale dla lewicy to jest miły bonus).

Co to oznacza?

1. każdy rucha każdego zwłaszcza poza małżeństwem - nikt nie wie kto jest kogo synem/córką

2. posiadanie syna lub córki w ramach rodziny będzie abstrakcją

3. moralność jako taka - pusty śmiech

3. posiadanie rodziny - zacznie być faszyzmem "jaka rodzina, jaki autorytet, jaki porządek ty faszysto"

4. przekazywanie wartości "ojciec -> dzieci" - zniszczone na poziomie systemowym

5. lewicowe państwo przejmuje rolę wychowania i system wartości - mając tym samym rząd umysłów i dusz

Społeczeństwo stanie się bardziej bandą zwierząt taplających się w gnoju - ale będą mieć opiekę państwa opiekuńczego, które będzie im dostarczało paszę, łatwą dopaminkę i opiekę medyczną (np. utylizację bioodpadów przez eutanazję) - jak będzie za mało ludzi z tej orgii to się zaimportuje z krajów 3-4 świata kolejnych pół-dzikich u których jeszcze kobieta to kobieta, a mężczyzna to mężczyzna.

Ordo ab chao.