@Riddick_Bowe, tu bardziej chodzi o zniszczenie instytucji rodziny niż o "jebanie dzieci" samo w sobie (ale dla lewicy to jest miły bonus).
Co to oznacza?
1. każdy rucha każdego zwłaszcza poza małżeństwem - nikt nie wie kto jest kogo synem/córką
2. posiadanie syna lub córki w ramach rodziny będzie abstrakcją
3. moralność jako taka - pusty śmiech
3. posiadanie rodziny - zacznie być faszyzmem "jaka rodzina, jaki autorytet, jaki porządek ty faszysto"
4. przekazywanie wartości "ojciec -> dzieci" - zniszczone na poziomie systemowym
5. lewicowe państwo przejmuje rolę wychowania i system wartości - mając tym samym rząd umysłów i dusz
Społeczeństwo stanie się bardziej bandą zwierząt taplających się w gnoju - ale będą mieć opiekę państwa opiekuńczego, które będzie im dostarczało paszę, łatwą dopaminkę i opiekę medyczną (np. utylizację bioodpadów przez eutanazję) - jak będzie za mało ludzi z tej orgii to się zaimportuje z krajów 3-4 świata kolejnych pół-dzikich u których jeszcze kobieta to kobieta, a mężczyzna to mężczyzna.
kusanagi
0
Co to oznacza?
1. każdy rucha każdego zwłaszcza poza małżeństwem - nikt nie wie kto jest kogo synem/córką
2. posiadanie syna lub córki w ramach rodziny będzie abstrakcją
3. moralność jako taka - pusty śmiech
3. posiadanie rodziny - zacznie być faszyzmem "jaka rodzina, jaki autorytet, jaki porządek ty faszysto"
4. przekazywanie wartości "ojciec -> dzieci" - zniszczone na poziomie systemowym
5. lewicowe państwo przejmuje rolę wychowania i system wartości - mając tym samym rząd umysłów i dusz
Społeczeństwo stanie się bardziej bandą zwierząt taplających się w gnoju - ale będą mieć opiekę państwa opiekuńczego, które będzie im dostarczało paszę, łatwą dopaminkę i opiekę medyczną (np. utylizację bioodpadów przez eutanazję) - jak będzie za mało ludzi z tej orgii to się zaimportuje z krajów 3-4 świata kolejnych pół-dzikich u których jeszcze kobieta to kobieta, a mężczyzna to mężczyzna.
Ordo ab chao.