Obecny system uniemożliwia realizację prawdziwej natury człowieka - obu płci:
Kobieta
Mężczyzna
Zostaje tylko napychanie gardła nihilistyczną konsumpcją co powoduje depresję cywilizacyjną.
Ale pamiętajcie "PKB ROOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOŚNIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE"
Tak jakby to PKB było obiektywną najwyższą niekwestionowaną wartością za którą warto byłoby wrzucić do niszczarki los całych narodów
Kobieta
nie realizuje swojej prawdziwej natury bycia matką swych dzieci i opiekunką ogniska domowego i domowników, przebywania pośród licznego grona swoich sióstr, kuzynek z którymi wspólnie wychowują swoje liczne potomstwo
Mężczyzna
nie realizuje swojej prawdziwej natury "bycia potrzebnym" - bycie odpowiedzialnym za kogoś, posiadania własnego celu i sensu,
budowania większej i lepszej przyszłości swoją ciężką pracą
podejmowania śmiertelnie niebezpiecznej walki w wojnie o swoją ojczystą ziemię i swój lud
"dla czegoś większego niż on sam"
Zostaje tylko napychanie gardła nihilistyczną konsumpcją co powoduje depresję cywilizacyjną.
Ale pamiętajcie "PKB ROOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOŚNIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE"
Tak jakby to PKB było obiektywną najwyższą niekwestionowaną wartością za którą warto byłoby wrzucić do niszczarki los całych narodów
GalantaMina
0
Namiastką tej walki o ojczyznę by było chociażby rozliczenie flejtuchów zdradzieckich, tylko jak tu obrać ku temu kierunek w przesiąkniętym nimi państwowym aparacie? Dobrze jednak słyszeć, dajmy na to - w pierogarni, że Polacy zawsze byli kretynami pomagając bez opamiętamia, w tym wypadku upadlinie, ale czy sama świadomość wystarczy do realnych zmian? Mam nadzieję, że jednak tak.