Niezwykły finał kontroli w Bogatyni!

Straż Miejska w Bogatyni otrzymała zgłoszenie o nieletnim „przedsiębiorcy”, który sprzedawał lemoniadę na ulicach miasta. Patrol natychmiast ruszył na miejsce, by sprawdzić doniesienie.

Co zrobili funkcjonariusze? Zamiast kar lub pouczeń… zabezpieczyli cały towar – czyli po prostu wykupili całą partię lemoniady we własnym zakresie! Jak relacjonuje Straż Miejska: towar został skonsumowany, a jego jakość oceniono na bardzo wysoką. Przy okazji strażnicy przypomnieli, że nie ma przepisów bezpośrednio regulujących takie dziecięce, sąsiedzkie inicjatywy biznesowe. Apelują jednak do rodziców i opiekunów o rozsądek i nadzór nad bezpieczeństwem młodych sprzedawców. Akcja spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem – połączenie służbowego obowiązku z ludzkim, humorystycznym podejściem. Strażnicy gratulują młodemu przedsiębiorcy inicjatywy, a sobie… skuteczności w „eliminowaniu nadmiaru lemoniady na ulicach Bogatyni” Miła historia pokazująca, że służby potrafią działać z sercem!

Zdjęcie

#strazmiejska #bogatynia #dobrewiadomosci

20

@pentakilo, od razu widać Januszek i Areczek, służby jedzą (piją) mu z ręki a pracownik nawet krzesła nie dostał Jest i wielkie pudło na kesz. Daleko zajdzie.
@pentakilo, Gdy pierwszy raz w życiu widzisz, że funkcjonariusze aparatu kontroli zachowują się jak ludzie.
@pentakilo, No proszę jak miło, szkoda, że mojego kolegę wpakowali do radiowozu jak miał 10 lat i sprzedawał jabułka przy drodze.

Kiedyś propaganda była robiona z pasją.
@pentakilo, I tak się hoduje przyszłych bandziorów. Pobłażanie przez władzę uczy poczucia bezkarności w przyszłości. Resocjalizacja w Szumie dla dzieci a nie wspólne fotki!