@Cyr4x, co on odwalił? Jaki trzeba mieć zryty beret, żeby coś takiego zrobić? Nawet jeśli prawdopodobnie nie był to narkotyk, to przecież takie wciąganie, czy zjedzenie czegokolwiek jest samobójem. Co on tępy jest jakiś, czy co?
Ze wszystkich nagonek na niego, to jest najbardziej żenująca i umniejszająca mu sprawa.
Potrafię zrozumieć i usprawiedliwić jego udział w ustawkach (był młody, krzepki, znał się na boksowaniu, robił zwariowane rzeczy, jak to się robi za młodu, ale wydoroślał). Ja również jak byłem w dużo młodszym wieku, robiłem strasznie głupie rzeczy, a przecież po latach człowiek dorośleje, mądrzeje, i teraz już sam siebie uważam za porządnego człowieka, robię teraz rzeczy poważne i odpowiadam za ludzi w różnych kontekstach, ludzie mi ufają i mało skromnie twierdzę, że daję ludziom podstawy do tego, żeby mi ufali.
Tę kawalerkę też oceniam jako zwyczajną, dobrze zrealizowaną umowę między nim a tym panem Jerzym. Cała nagonka w tej sprawie to absurd.
Ale to, że nie umie wytrzymać 30 minut dłużej, żeby sobie na oczach milionów polakow do mordy, między zęby a dziąsła torby nikotynowej nie wepchać gołymi paluchami, to jest żenujące. To oznaka wielkiej słabości, co umniejsza mu jako kandydatowi na prezydenta, gdyż nie umie się zachować godnie w sytuacji kluczowej dla jego kampanii. Musiał zdawać sobie sprawę z tego, że takie coś będzie wykorzystane jako bardzo silny atak na niego, że to mocno osłabi jego wizerunek i powagę. Żenada.
Mój głos na niego w 2 turze, to walka ze samym sobą, bo uważam PiS za bandę zdrajców, ale tylko trochę mniejszych zdrajców nie PO. A on takim zachowaniem obrzydza mi siebie i wzbudza pogardę. Różnica w mojej niechęci do niego i Trzaskowskiego jest coraz mniejsza. Jak Tusk wypali z jakąś nowinką, która nam obiecał na początek przyszłego tygodnia i okaże się to rzeczywiście być jakąś grubą sprawą, to po prostu możliwe, że nie pójdę na te wybory. Jestem coraz bliżej idei, żeby PO Tuska wraz ze zgnilizną lewactwa rozpieprzyło Polskę doszczętnie przez najbliższe 2 lata, aż do tego stopnia, żeby ludzi doprowadzić do skrajności i żeby w końcu odsunęli PO i PiS od władzy.
Brawo Karol, miłego wpychania sobie do mordy snooza nikotynowego gołymi łapami.
Ijon_Tichy
0
borubar
0
Ciężko jest pokonać nałóg. Zresztą nie po raz pierwszy to robił - wcześniej podczas dużych wywiadów było to samo tylko wtedy mało kto zwracał uwagę.
Ijon_Tichy
0
Ze wszystkich nagonek na niego, to jest najbardziej żenująca i umniejszająca mu sprawa.
Potrafię zrozumieć i usprawiedliwić jego udział w ustawkach (był młody, krzepki, znał się na boksowaniu, robił zwariowane rzeczy, jak to się robi za młodu, ale wydoroślał). Ja również jak byłem w dużo młodszym wieku, robiłem strasznie głupie rzeczy, a przecież po latach człowiek dorośleje, mądrzeje, i teraz już sam siebie uważam za porządnego człowieka, robię teraz rzeczy poważne i odpowiadam za ludzi w różnych kontekstach, ludzie mi ufają i mało skromnie twierdzę, że daję ludziom podstawy do tego, żeby mi ufali.
Tę kawalerkę też oceniam jako zwyczajną, dobrze zrealizowaną umowę między nim a tym panem Jerzym. Cała nagonka w tej sprawie to absurd.
Ale to, że nie umie wytrzymać 30 minut dłużej, żeby sobie na oczach milionów polakow do mordy, między zęby a dziąsła torby nikotynowej nie wepchać gołymi paluchami, to jest żenujące. To oznaka wielkiej słabości, co umniejsza mu jako kandydatowi na prezydenta, gdyż nie umie się zachować godnie w sytuacji kluczowej dla jego kampanii. Musiał zdawać sobie sprawę z tego, że takie coś będzie wykorzystane jako bardzo silny atak na niego, że to mocno osłabi jego wizerunek i powagę. Żenada.
Mój głos na niego w 2 turze, to walka ze samym sobą, bo uważam PiS za bandę zdrajców, ale tylko trochę mniejszych zdrajców nie PO. A on takim zachowaniem obrzydza mi siebie i wzbudza pogardę. Różnica w mojej niechęci do niego i Trzaskowskiego jest coraz mniejsza. Jak Tusk wypali z jakąś nowinką, która nam obiecał na początek przyszłego tygodnia i okaże się to rzeczywiście być jakąś grubą sprawą, to po prostu możliwe, że nie pójdę na te wybory. Jestem coraz bliżej idei, żeby PO Tuska wraz ze zgnilizną lewactwa rozpieprzyło Polskę doszczętnie przez najbliższe 2 lata, aż do tego stopnia, żeby ludzi doprowadzić do skrajności i żeby w końcu odsunęli PO i PiS od władzy.
Brawo Karol, miłego wpychania sobie do mordy snooza nikotynowego gołymi łapami.