@pentakilo, Gdy w obozie Auszwitz Niemcy wybudowali basen dla osadzonych, podstępem przykleili pieniążek do dna.

Pochylmy się nad losem żydów. Śmierć poniosło 6 milionów.
@pentakilo, tak naprawdę to nie ma potrzeby rozrzucania monet.

Irańskie rakiety lecą 16 razy szybciej od dźwięku. Radary dalekiego zasięgu zostały zniszczone. Sam start rakiety można wykryć z satelity ale bez radarów nie jest znany kierunek w którym rakieta leci, zresztą te rakiety zmieniają kierunek w locie.

Od momentu w którym nadlatująca rakieta zostanie zauważona do uderzenia w cel mija 20 sekund. W tym czasie nie ma szans na dobiegnięcie do schronów.
@borubar, to jakaś fantastyka😂
@Dps, nie, to rzeczywistość dogoniła fantastykę i właśnie ją przegania.

Były już na lurkerze zdjęcia tych rakiet. Były też filmy na których widać było jak próbowano je zestrzelić gdy niszczyły amerykańskie bazy (co oczywiście nie wychodziło bo rakiety lecącej z taką prędkością się nie dogoni patriotami a lecąc na zderzenie czołowe ciężko trafić bo ona co chwilę skręca o kilka stopni).

Od startu gdzieś w górach, w Iranie do uderzenia w cel na terenie Izraela mija 4 do 4,5 minuty a jak się okazało oni tych rakiet naprodukowali całkiem sporo.

Drony też się mocno zmieniły od czasów poprzedniej wojny z Iranem, to już nie latawiec z silnikiem od kosiarki. Te nowe bez trudu uderzają w statki mimo obietnic zapewnienia obrony przeciwlotniczej, a nawet udaje się nimi strącać wrogie samoloty warte miliony $ (no dobra z tymi samolotami to tylko w pewnych szczególnych okolicznościach np jak dron się zaczai, wyczeka na odpowiedni moment i uderzy podczas tankowania w powietrzu).
@borubar, znaczy dziwię się że to Ty piszesz o rakietach latajacych około 18 tys km na godzinę które jeszcze mają manewrować. Czy Ty na pewno jestes pewien jaki jest koszt energetyczny i materiałowy, żeby cokolwiek wytrzymało temperaturę przy tej predkości? Żeby to jeszcze rozpędzić i jakby taka rakieta miala lecieć jakiś daleki dystans z taką prędkością to zasób paliwa byłby ogromny, a manewrowanie przy 16 mach to jakaś abstrakcja .......

Ja mam wrażenie, że mocno tego nie przemyślałeś

EDIT:

Chyba że mówimy o jakiejś orbitalnej broni, albo sub orbitalnej. Ale to i tak nie możemy mówić o manewrowaniu(w sensie takim jakie robią to pociski np przeciwokrętowe, by uniknąć zestrzelenia) a o zmianie trajektorii. Przy tej prędkości zmiana kierunku o kilka stopni to naście/dzięsiątki kilometrów w zależności od przeciążeń jakie jest w stanie wytrzymać pocisk
@Dps, one lecą na wysokości 50km tam opory powietrza są minimalne.

Gdy przed uderzeniem schodzą niżej w gęstrzą atmosferę to oczywiście trochę zwalniają w winku oporu aerodynamicznego, ale mimo wszystko dolatują do ziemi z prędkością 8Ma

Rozgrzewają się i świecą, ale są tak zrobione że przez chwilę wytrzymują wysoką temperaturę. Gdy pierwszy raz zobaczyłem zdjęcie to myślałem, że rozrzucane głowice bojowe to jakiś świecące flary dla zmylenia obrony przeciwlotniczej.

Do manewrowania potrzebne są naprawdę malutkie powierzchnie sterowe, skręt o 1-2 stopnie jest wystarczający dla wykonania uniku.

Poza tym jeszcze taki drobny szczegół, bo nie chcę wprowadzać nikogo w błąd, na dużej wysokości dźwięk rozchodzi się wolniej 16Ma to około 16 tys km/h.
@borubar,
one lecą na wysokości 50km tam opory powietrza są minimalne


Tu już pokręciłeś. Jeśli coś leci 4-5 km/s to z pewnością pułap nie jest na 50 km nad ziemią, a jest to już rakieta przeznaczona do lotu w kosmosie powyżej 100 km nad ziemią. Zwykle kilkaset km nad ziemią to pułap lotu balistycznego dla rakiety IRBM Oresznik - pułap przelotowy ok. 300-500 km nad ziemią. Dla rakiety ICBM Sarmat pułap przelotowy to już tysiące km nad ziemią wysoko w kosmosie.

W locie balistycznym nie ma mowy jakichś tam lotkach w kosmosie, nie ma mowy o zmianie wektora nadanej prędkości, a uniki mogą być robione sposobem bocznych silników rakietowych, które odsuwają jedynie z toru balistycznego rakietę o setki metrów i więcej, wystarczająco by antyrakieta przewidziana do uderzenia w kosmosie nie zdążyła zareagować i minęła obiekt. Zwykle antyrakiety nie są projektowane do uderzania w kosmosie ale na niskiej wysokości kilku km nad ziemią, gdzie rakieta balistyczna zwalnia od oporu powietrza i wtedy może manewrować lotkami i te ostatnie parę sekund lotu, gdy rakieta balistyczna już zwolniła do prędkości 1-2 km/s częściowo może unikać antyrakiet manewrując lekko lotkami tor lotu, ale głównym wynalazkiem jaki zastosował Iran jak widać był specjalny prezent na wojnę z Izraelem w postaci mnóstwa flar wylatujących na 2-4 sekundy przed uderzeniem w ziemię. Flary zwodzą cel dla antyrakiety.
@borubar, no tak, rzeczywiście to możliwe na dużych wysokościach (prędkość), ale wchodząc w atmosferę już dawno nie ma 16 mach.

Skąd Iran miałby mieć taką technologię, bo to chyba byłaby światowa czołówka. Skąd masz takie informacje
@Dps, technologię mają prawdopodobnie z Chin, a przynajmniej takie można wyciągnąć wnioski z tego że, Chiny wcześniej chwaliły się posiadaniem takich rakiet, a Iran sprowadzał z Chin dużo komponentów do budowy rakiet.
@DarrDarek, gdy rakieta ma uderzyć w cel oddalony o 1000-1200km to nie ma sensu wynosić ją na wysokość 300-500km nad Ziemię.

Oni nazywają to pociskami szybującymi choć oficjalnie zalicza się to do rakiet balistycznych. Rakieta potrafi zmieniać kierunek już po wyłączeniu silników, może manewrować na każdym etapie lotu aż do uderzenia w cel. Nie są to duże zwroty raczej drobne korekty kursu, ale przy tak dużych prędkościach nawet leki skręt powoduje, że po kilku sekundach rakieta znajduje się daleko od punktu w który celowała antyrakieta.

gdy rakieta balistyczna już zwolniła do prędkości 1-2 km/s


Oni twierdzą ze ich rakieta zwalnia do 2,5 km/s czy to jest twoim zdaniem na tyle duża różnica względem tych 1-2km/s że uważasz to za niemożliwe?

ale głównym wynalazkiem jaki zastosował Iran jak widać był specjalny prezent na wojnę z Izraelem w postaci mnóstwa flar wylatujących na 2-4 sekundy przed uderzeniem w ziemię. Flary zwodzą cel dla antyrakiety.


To też widziałem. Ale to było już wcześniej.
@borubar,
gdy rakieta ma uderzyć w cel oddalony o 1000-1200km to nie ma sensu wynosić ją na wysokość 300-500km nad Ziemię


Na tym polega właśnie lot balistyczny rakiety balistycznej. Zgodnie z zasadą balistyki pocisk artyleryjski dalekobieżny jest wystrzeliwany pod optymalnym kątem 45 st. kątowych z prędk. początkową 750 m/s i lecąc w próżni wznosiłby się na 14 km w górę a w locie poziomym dotarłby na dystans 57 km. W praktyce w atmosferze wznosi się może na ok. 10 km a doleci na mniej niż 30 km.

Oni nazywają to pociskami szybującymi choć oficjalnie zalicza się to do rakiet balistycznych


Szybować to może Iskander lub Ch-47M2 Kindżał. Kindżał leci do Mach 10 i jest przewidziany na pułap do 60 km choć może lecieć i na 100 km nad ziemią. Gdy rakieta balistyczna leci nie 2 km/s jak Iskander, nie 3,2 km/s jak Kindżał, ale 5 km/s to już w ogóle nie może lecieć przez większość lotu w atmosferze, bo spaliłaby się zanim by doleciała, tak jak palą się 100 km nad ziemią szczątki ziemskich satelitów, które najpierw zaczynają się palić przy prędkości 7,8 km/s, po spadku prędkości do 5 km/s dalej palą się intensywnie już 70 km na ziemią, a potem gasną gdy prędkość mają już tylko 1 km/s.

Oni twierdzą ze ich rakieta zwalnia do 2,5 km/s czy to jest twoim zdaniem na tyle duża różnica względem tych 1-2km/s że uważasz to za niemożliwe?


Przy 2,5 km/s 3-4 km nad ziemią tarcie o powietrze dawałoby już temperaturę ponad 2000 st. C. To nie tylko ogromne hamowanie, ale i bez specjalnych osłon spalenie obiektu możliwe w sekundę. Gdy prędkość spada do 1 km/s już tarcie nie jest gigantyczne i daje tylko temperaturę znośną 500 st. C.
Szybować to może Iskander lub Ch-47M2 Kindżał. Kindżał leci do Mach 10 i jest przewidziany na pułap do 60 km choć może lecieć i na 100 km nad ziemią. Gdy rakieta balistyczna leci nie 2 km/s jak Iskander, nie 3,2 km/s jak Kindżał,


@DarrDarek, Irański Fattah-2 jest szybszy niż Kindżał ale kosztem mniejszego zasięgu. No i rzeczywiście leci niżej nad ziemią. To jednak trochę inny typ rakiety, bliżej mu do chińskiego DF-ZF albo koreańskiego Hwasong-8

http://www.vietnam.vn/pl/iran-van-con-ten-lua-khong-the-danh-chan

bo spaliłaby się zanim by doleciała, tak jak palą się 100 km nad ziemią szczątki ziemskich satelitów, które najpierw zaczynają się palić przy prędkości 7,8 km/s, po spadku prędkości do 5 km/s dalej palą się intensywnie już 70 km na ziemią, a potem gasną gdy prędkość mają już tylko 1 km/s.
"

Ale one nie są aerodynamiczne i nie mają osłon.

Do porównania chyba lepszy będzie starship podczas wchodzenia w atmosferę, są ładne nagrania, zobacz ile czasu leci z jaką prędkością i na jakiej wysokości.

dawałoby już temperaturę ponad 2000 st. C.


Tak po kolorze z jakim się to żarzy to wygląda bardziej jak 2500° może nawet 2700° C no ale nagrania robione w sposób przypadkowy telefonami i możliwe że aparat telefonu trochę zafałszował modyfikując balans bieli.