Socjalistyczne państwo lewicowe jest hodowlą Normika zwyczajnego sp. - co oznacza że nie potrzebują alternatywnej "hodowli" czyli rodziny jako najmniejszej komórki społecznej - dlatego ludzie wymierają, rodziny nie powstają, dzieci się nie rodzą - a nowoczesny gułąg potrzebując "zasobów ludzko-podobnych" sobie zaimportuje z innego kontynentu - tak jak to teraz robi (tylko używając różnych argumentów - niestety najskuteczniej do normictwa trafia "bo PKB / emerytury")
To też wpisuje się w kontrolę ludzi od narodzin po śmierć - od probówki po eutanazję/utylizację. Żadnych rodziców, żadnego domowego wychowania, żadnej kulturowej sztafety pokoleń.
7
rencista
1
Andrzej_Zielinski
0
kusanagi
1
kapitalizm - ale nie dla was - tylko dla właścicieli kapitału
a socjalizm "chleb i igrzyska" jest tylko na otarcie łez dla zabiedzonej klasy niższej
kusanagi
1
To co tworzy bogactwo to
1. externale - albo grabież - kolonializm, podbój lub ład światowy "breton woods" pod 1945 (USA skolonizowały sobie "1 świat" o czym się nie mówi)
2. internale - albo praca, przedsiębiorczość, handel
Przykładowo Europa i USA to była właśnie kombinacja #1 i #2.
Chiny: przykład tylko #2 - miska ryżu i 5 dekad niewolniczego wykorzystywania populacji chin aby zbudować "państwo umiarkowanego dobrobytu" - gdzie najbiedniejszy Polak to klasa średnia w Chinach. Wiadomo że tam skala jest zupełnie inna - i jak u nas jest może kilku miliarderów, to w Chinach z miliarderów można by zrobić sporą wioskę.
Zauważ że w krajach afrykańskich - ponieważ nie było żadnych pieniędzy - nie było ani socjalizmu ani kapitalizmu ani komunizmu - te rzeczy się dopiero zaczęły pojawiać w krajach już pobudowanych jak RPA czy Rodezja - pod płaszczykiem "wyzwolenia czarnych spod białych kolonizatorów" - a potem korporacyjny shell grabiący zasoby naturalne w zmowie z afrykańską elitą - a potem ten sam model powtórzyli chińczyki
W sumie to Chiny to kiepski przykład #2 - bo Chiny zniewoliły ale własną populację - jak Korea Północna.
Dobrym przykładem #2 jest Japonia i Tajwan - kraje bez zasobów naturalnych, zniszczone po wojnie, które nie mogły zniewolić jakiejś obcej populacji - da się na własnej przedsiębiorczości dorobić