Failure [INSTALL_FAILED_USER_RESTRICTED: Install canceled by user]

Wbrew obiegowej opinii, instalacja apek androidowych przez ADB nie jest obejśćiem blokady źródeł instalacji: Xiaomi już wymaga rejestracji, żeby włączyć instalację przez ADB. Obejścia tego (wtórnego) problemu wymagają roota.

Zdjęcie

#android #google #goowno #xiaomi

16

@nexT, no i co z tego? Przecież to wspaniała technologia, po prostu załóż konto, podaj email, adres, telefon. Podepnij kartę żeby zweryfikować wiek i może przypadkiem klikniesz subskrypcję jakiegoś gówna. Albo nawet nie klikniesz, włączymy sami i co nam zrobisz.

O widzisz, już możesz robić co chcesz. Ale niestety, no niestety, na 152 stronie regulaminu napisaliśmy, że nie możesz instalować apek w czwartki, a tu proszę. Nie instalowałeś w czwartek? No trudno, nasz system jednak uznał, że tak. Możesz napisać do naszego czatbota i o każdej porze dnia i nocy dostać dobraną indywidualnie do ciebie korporacyjną formułkę.

Twoja opinia jest dla nas ważna.
@nexT, Przecież po zmianach w Google Play Services aplikacje z apk będzie można instalować, tylko trzeba będzie to włączyć w opcjach developerskich. Oczywiście system będzie wyrzucał popupy, ze niebezpieczne, że coś, ale można to zaakceptować albo tymczasowo na 7 dni albo na zawsze.
@Cyr4x, można, tylko jaka jest łatwość tego „można”, jeśli jest mowa o dniu (!!) czekania na aktywację. Przez pole minowe też da się przejć, tylko jaki jest jego cel na granicy województw. Poza tym już obecnie jest pierdylion komunikatów, których nie da się niezauważyć.
@nexT, kapitaliści nikogo nie oszczędzają
@Socjaldemokrata, Ci kapitaliści to są od Mao Tse Tunga akurat.

@nexT @Cyr4x : Ja tam nie skończywszy nawet 40-tki (choć blisko) wolę być "dziadkiem co nie zna się na telefonach" bo obiektywnie to dla mnie telefon powinien mieć jeszcze zintegrowaną dobrą kamerę i aparat oraz dzwonić i smsować a oprogramowania mieć jak najmniej.

I niech się młodzi jak @Socjaldemokrata śmieją a prawda jest taka - bądź tu człowieku mądry i skonfiguruj takie mobilne gówno oparte o zamknięte oprogramowanie. Ja już nie mówię o "aplikacjach bankowych" czyli o szybkim sposobie by w razie drobnego błędu cię okradli bo system jest dziurawy. No równie dobrze można by próbować do banku logować się z windowsa i edge,może nawet to byłoby bezpieczniejsze.

Aktualizacji porządnych po kilku latach brak a "aktualne" są spóźnione miesiącami, o prywatności można zapomnieć o ile nie wyłączysz połowy funkcjonalności odróżniających tego "smartfona" od starej nokii i ja się pytam: do kurwy nędzy po co, na litość Boską PO CO w takim razie mieć taką "tanią podróbkę komputera" jak netbooka czy miniaturowego lapka kupisz w podobnej cenie ?!

Naprawa tylko u specjalisty/w serwisie a i to nie zawsze, ponownego użycia komponentów nie ma jak robić to jest kpina i tyle.

Stary komputer muszę albo trzymać odłączony od sieci albo aktualizować a smartfon ? No można się z nim bawić może w software modding czy nawet hardware hacking,pytanie tylko kto ma na tyle wiedzy i właściwie - po co ?

Żeby chociaż dokumentacja ARMów była w internetach to by sobie można pobawić się komponentami zużytych smartfonów - a tak ? Nawet jak kupisz zestaw do hot air to co ci z niego jak szkoda to wylutowywać nawet.
@keeetko, niezależnie, czy zapłacisz 500, czy średnią krajową, i tak dostajesz cegłówkę, której nie da się nawet obsłużyć jedną ręką, w przeciwieństwie do 30-letniego Siemensa S6.

Nie mam nic do zamkniętego software, o ile robi wszystko to, czego oczekuję, i nic ponad. Problem się pojawia, kiedy niby masz możliwość dobrania sobie narzędzi pod siebie, ale okazuje się, że z katalogu zamkniętego i wszystkie są złe. Np. przemyślanie zrobioną (nie: przekombinowaną) książkę telefoniczną na Androidzie widziałem tylko na Xperii – a to sprzęt drogi i nienaprawialny.

I nie po to kupuję urządzenie, żeby tracić czas na kombinowanie, zanim wszystko zacznie działać jak powinno.
@nexT, No ja pokombinować w sumie mógłbym,no ale zauważ największy ból: wydajesz sporą kasę, a koniec końców ani software (o czym mówisz) nie jest ok,ani hardware - to jest jednorazowe,bo nawet jakby obczaić narzędzia hot air za 4k i ich użycie dla hobbystów to do czego niby podepniesz tego ewentualnie wylutowanego snapdragona poza innym telefonem.

ARM to zajebiste procesory, energooszczędne procesory - i procesory z kompletnie niemal zastrzeżoną dokumentacją co sprawia,że możesz zapomnieć o wylutowaniu go jak rusek z kradzionej pralki - nie tylko czołgu lub radiostacji tym nie naprawisz,ale niemal niczego poza telefonem nie naprawisz. To boli,to wkurwia !

A nawet z płytą główną podpinanie tego do czegoś innego niż bateria to zabawa już nie dla pasjonatów czy hackerów a dla totalnych haxiorów jakichś,a zintegrowaną płytkę z netbooka jeszcze od biedy podepnę do czegoś, jak cholerne raspberry. Oczywiście ktoś pokroju naszego głuptaska @Socjaldemokrata nawet jeśli wiedziałby 1/100 tego co mówię to nie rozumiałby nadal co tutaj daje "right to repair" poza naprawą zdolnym inżynierom do ręki i jak piękne technicznie nie produkowane masowo cacuszka można by otrzymać gdyby się dało. A dawałoby to przecież tyle technicznych cudów,że na kanonizację św. iGNUcego, a nawet św. patronki komunistycznych bibliotekarzy Oli Elbakyan by starczyło

Oby niegdyś te dane za wstawiennictwem św. męczennika (w czyim by tam niebie nie był - nieważne) Aaronka Swartz wyciekły: AMEN.
@keeetko, wiem, że nie kupuję platformy deweloperskiej, tylko urządzenie. Kupując Nokię 3310 spodziewam się, że nikt nie liczył na jakąkolwiek możliwość modyfikacji. Tu oficjalnie ta możliwość jest a w praktyce jest ograniczana.

Jednak to, że na co raz doskonalszym sprzęcie producenci dostarczają coraz to bardziej niedopracowane i uciążliwe w użytkowaniu funkcje, jest po prostu żałosne.