@Verum, Kofeina działa jak znieczulacz na zmęczenie - taka anestezjologia ale zamiast bólu jest zmęczenie.

Natomiast zupełnie inną klasą stymulantów jest nikotyna - która realnie zwiększa dopaminę. Polecam sobie kupić coś takiego i wziąć przed pracą - siła 1/4 (około 2-4mg na saszetkę)

http://www.prosmoker.pl/12686-large_default/velo-woreczki-nikotynowe-berry-frost.jpg

Jeżeli nigdy nie paliliście, vapowaliście - to zadziała masakrycznie (dlatego 1 raz dobrze zrobić z stoperem i jak zaczyna wam się kręcić w głowie to wypluwacie szybko i ponawiacie dopiero po 15 minutach).

Nie warto brać wyższych dawek, bo przy regularnym stosowaniu wchodzi tolerancja i nie ma takiego fajnego efektu - warto wręcz przeciwnie brać tylko na specjalne okazje i robić przerwy kiedy się da (łatwo kusi żeby brać to do codziennej pracy).

Czy uzależnia? Jeżeli rozumiemy uzależnienie jako "nieprzyjemne fizyczne lub psychiczne efekty po odstawieniu" - nic takiego nie miałem
@kusanagi, Może od razu nie odczuje się tak bardzo efektów uzależnienia, jednak jeśli ktoś długo np. palił papierosy to rzucenie często określa jako jedną z najlepszych decyzji w życiu a wielu ludzi mimo prób odstawienia pali do śmierci
@kusanagi,

Nikotyna bardzo uzależnia. Nigdy w życiu nie paliłem, bo widziałem jak ten nałóg upadlał bliską mi osobę.

Nikt od pierwszej fajki się nie uzależnia. Tutaj też pewnie potrzeba czasu.
@Verum, @rulker,

Nigdy nie paliłem, ale woreczki są zajebiste do pracy - w każdym razie, każdy niech robi jak uważa.

Ja tylko mówię że warto spróbować jak ktoś szuka legalnego czegoś i bez recepty (czyli odpada aderall, metylofenidat, a już na pewno odpada amfetamina)
@pentakilo,

Nie wyzywaj chłopaka od ćpunów od razu

Palił ale się nie zaciągał. Wciągał ale wydalał Wszczykiwał, ale zeszło z zeszłorocznym moczem i krwawicą w pracy.

Niech pierwszy jebnie kamieniem ten, kto by tu wszystkie testy narko i nowoczesnej chemii na czysto przeszedł hyhyhyhy
@Bender_Rodriguez, ja jestem ostatni w kolejce do rzucenia kamieniem