Potwierdzone - MI6 prowadzi wojnę psychologiczną przeciw (prawdziwym) Brytyjczykom. 🤮 🇬🇧 😡youtu.be

To było przewidywane od dawna. Jednostki rządowe GB wspierają gangi masowych gwałcicieli z trzeciego świata, łagodzą nastroje po kolejnych aktach terroru, są odpowiedzialne za [kopiuj-wklej] oświadczenia zastraszonych rodzin kulturowo ubogaconych ofiar i ścigają "prawicowy ekstremizm".

Wszystko koordynowane przez jednostki wywiadu rządowego powiązane z MI6.

Zdjęcie

RICU – Reaserch Information & Communications Unit. Tak nazywa się jednostka angielskiego wywiadu odpowiedzialna za operacje psychologiczne na Brytyjczykach.

Współpracuje z ultra lewicowymi organizacjami odpowiedzialnymi za promocje multikulturalizmu. Happeningi z rozdawaniem kwiatów po zamachach, multikulturowy "gorilla marketing". To od nich wyszło hasło "Don’t look back In anger". To oni zmyślili historię o rzekomym imamie który miał apelować do islamskiej dziczy by ta nie zabijała angielskiej ofiary ich przemocy. To oni są odpowiedzialni za przekazywanie promptów angielskim dziennikarzom i koordynowane narracji medialnej. To oni tworzą parasol ochronny dla wszelkiej maści "nowo-anglików" gdy ci poczują zew ubogacania. To oni zabronili tworzyć statystyk gwałtów na angielskich dziewczynkach. To oni namierzają w sieci "mowę nienawiści" i ścigają (białych) Anglików którym się wydaje że Anglia to ich kraj. Oraz wiele innych przykładów.

RICU stoi za każdym psy-opem niszczącym tkankę społeczną Brytanii i prowadzącym do multikulturalizmu.

Ciekawe czy James Bond wie, że pracuje dla Dr. No ?

--------------------------------------

http://youtu.be/PMk1IyL_tjY?si=wSKBpFYVnWHz3Ww7

--------------------------------------

#uk #swiat #przestepczosc #anglia #clownworld #piatakolumna #wywiad #mi6

19

@Andrzej_Zielinski, nawet w USA coś takiego funkcjonuje, jak tylko jest jakiś zamach/incydent to do ofiar natychmiast lecą klauny żeby ofiara czasem nie powiedziała kilku słów gorzkiej prawdy - ale z każdą ofiarą jest coraz gorzej, ludzie nie są ślepi

"wolność słowa" była uważana jako jedna z źródeł siły zachodu, polegała w zamyśle że można mówić dowolną rzecz, bo tylko to jest podstawą zdrowego społeczeństwa która pozwala na chociaż próbę wyeliminowania zauważonych problemów (nawet w przypadku takich pierdół jak przeciekające rury albo "lokalny urzędas przytulił publiczne pieniądze") - NO ALE JEST NOWOCZESNE GESTAPO CO UPYCHA TRUPY POD DYWAN HEHE
@Andrzej_Zielinski,

Do jakiej plugawości i do jakiej nędzy moralnej może doprowadzić indoktrynacja masońskich czynowników w narodzie nieobytym z marksistowskimi oszustami. Tam można nawet zrozumieć ciapaków włączonych w kadry policji. Bo oni, tak jak w Polsce oszuści z Akcji Wisła, dbają o swoje ciemnoskóre plemię i z radością prześladują białych Anglików.

Ale zwykli Anglicy, których dziadowie i ojcowie jeszcze mieli 70 lat temu wpajane wartości patriotyzmu, te nędzne odpady moralne mają niby białą skórę, mają pochodzenie angielskie, a dla gównianych apanaży i gównianego stanowiska państwowego gotowi są przyjmować najbardziej plugawe masońskie duraczenie. Gotowi są prześladować swoich rodaków, swoich znajomych i krewnych, tylko dlatego, że jakieś szmaty marksistowskie często przyłażą na szkolenia indoktrynacją do jednostek policyjnych i jak widać ogłupiają tych nędznych policajów stokroć silniej niż pierwsza komuna ogłupiała milicjantów w PRL.
@DarrDarek, ci źli anglicy to też ukraincy z akcji wisła?
@Macer,

W Polsce masoni mają łatwość podstawiania obcych oszustów do władzy, bo mają mniejszość Ukraińców. Ale jak widać, zachód opanowali początkowo poprzez duraczenie miejscowych. Dopiero potem szmaty masońskie dobierają sobie do władzy ciapatych, które to ciapaki już działają na tej samej zasadzie jak Ukraińcy z Akcji Wisła w polskich władzach - robią wszystko wbrew interesom rdzennego narodu - idealni oszuści i idealna agentura u władzy dla masonów.
@Macer, skisłem bardziej niż powinienem, plusik
@kusanagi, A to dlaczego skisłeś?
@Macer, Ci źli "anglicy" to akurat masoni i żydzi jak zauważył DarrDarek.

@DarrDarek, Jedynie spierał bym się czy nazywać ich Anglikami. To "obywatele świata" jak to się ładnie mówi.

Jeżeli takie coś nawet wyskoczyło z cipy w danym kraju to czy automatycznie jest jego przedstawicielem? Jak można kogoś nazywać Anglikiem, Polakiem, Amerykaninem czy inna nacją, jeżeli to ma inną torsamość etniczną, jeżeli to coś aktywnie działa na szkodę kraju, wprost go niszczy, nie utożsamia się z nim, udaje jego przedstawiciela tylko dla zachowania władzy i wpływów? Jest to zachowanie cynicznie i niezwykle szkodliwe.

Jest mi trudno nazywać takie zwierzę przedstawicielem jakiejś narodowości, że względu na zasady i zachowanie takiej jednostki.
@Andrzej_Zielinski, "obywatele świata"

Kosmopolici

No się nasmarowałeś, nasmarowałeś i po co to wszystko? Kiedy ktoś nie chce zrozumieć to nie zrozumie.