A zaczynało się tak "niewinnie", że Oswald Mosley robiący w UK zapewne za takiego posła Brauna został skopany przez antyfaszystów, z których każdy miał pejsate pochodzenie. A jak ma takie pochodzenie, no to wiadomo, że z nabożnością się do nich odnosić trzeba niczym do jakiś Holland, Tokarczuk, czy innych Geremków.
DarrDarek
0
A zaczynało się tak "niewinnie", że Oswald Mosley robiący w UK zapewne za takiego posła Brauna został skopany przez antyfaszystów, z których każdy miał pejsate pochodzenie. A jak ma takie pochodzenie, no to wiadomo, że z nabożnością się do nich odnosić trzeba niczym do jakiś Holland, Tokarczuk, czy innych Geremków.
tow_wieslaw
3