Załóżmy hipotetycznie że 2x więcej roboczogodzin,, 2x więcej podatków - czy pensje poszły 2x w górę?

Lepiej chyba rozpatrywać to w kategoriach zmian dynamiki gospodarczych



1. na pewno mamy intensywinejszą gospodarkę/ekonomię

Zdjęcie

2. na pewno wpływy podatkowe wzrosły - obojętnie z jakiego źródła - nawet z burdeli hajs to hajs

3. czy mamy wydajniejszą ekonomię w kategorii produkty/usługi? w kategoriach usług "psi fryzjer" czy "regulacje" to jesteśmy potęgą - w produkcji maseczek (covid) albo technologii -słabo

4. czy mamy wydajniejszą technologię - na pewno

5. czy wzrósł poziom stresu, ogólnie beznadziei społecznej - no jesteśmy tutaj potęgą

6. czy wzrosły pensje - tak razem z inflacją

7. czy ludzom żyje się lepiej - tak, tym top20%



http://9gag.com/gag/aPAEvGg

Niestety ale ponieważ sprawa nie jest czarno-biała - nie sposób definitywnie pokazać palcem i wydać nie dający się podważyć osąd - bo zawsze znajdzie się jakiś bananowy brainlet co powie "a u mnie na osiedlu same nowe samochody jerzdzom szurze"

- to ten sam poziom argumentacji co "Rosja jest zajebista, patrzcie jaka Moskwa bogata"

6

@kusanagi, Pensje pracowników to nie,ale za to te pensje "które się liczą" - pensje prezesów...